Na giełdach w USA panują dobre nastroje. Ich poprawa to zasługa raportu Merill Lynch’a, w którym jest mowa o dobrych perspektywach stojących przed branżą producentów chipów. W tym samym raporcie podniesiono rekomendacje papierom kilkunastu spółek sektora.
Według raportu, producenci chipów mają już za sobą dołek wywołany spadkiem popytu na ich wyroby. Analitycy Merill Lynch’a uważają, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy ich wyniki będą coraz lepsze.
Po takiej informacji papiery większości przedstawicieli branży zaczęły drożeć. W górę poszły kursy m.in. Intela, AMD i Motoroli. Zdecydowanie podrożały papiery Texas Instruments i Applied Micro Circuits, te ostatnie o ponad 10 proc. Podobny wzrost ceny notują udziały Vitesse Semiconductors. Niemal o jedną czwartą zdrożały udziały Applied Materials, największego na świecie producenta urządzeń do produkcji chipów.
Duży wzrost kursu notują także papiery General Semiconductors. Poza raportem Merill Lynch’a do zwyżki ceny udziałów spółki przyczyniła się wiadomość o zaakceptowaniu przez jej zarząd oferty przejęcia złożonej przez Vishay Intertechnology. Ta druga jest gotowa zapłacić za papiery General Semiconductor 20 proc. więcej od ich ostatniego rynkowego kursu.
Z poprawy nastrojów wokół papierów producentów chipów korzystają udziały spółek komputerowych. Drożeją m.in. IBM, Dell, Hewlett-Packard, Gateway i Apple.
Wyraźnie poprawiły się notowania spółek telekomunikacyjnych. Wyraźnie drożeją akcje WorldCom i 3Com. Nastroje psuje jednak zdecydowany spadek ceny udziałów Lucent Technologies. To efekt informacji o planie pozyskania 1 mld USD ze sprzedaży udziałów spółki oraz wczorajszego obniżenia przez S&P ratingu jej długoterminowych papierów dłużnych.
MD