Usługi wsparcia muszą być silniej promowane

Monika Niewinowska
08-09-2003, 00:00

Tylko 13 proc. polskich firm korzysta z unijnych usług wsparcia (czyli programów pomocowych). Niewiele, ale nie jest to wynik znacząco gorszy niż w niektórych krajach UE.

Grupa robocza składająca się z członków Komisji Europejskiej, Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej oraz Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) zakończyła prace nad badaniem „Usługi wsparcia dla mikroprzedsiębiorstw, małych przedsiębiorstw i samozatrudnionych”.

Celem projektu była ocena systemu wsparcia i określenie potrzeb firm. Badania realizowano w ramach projektu „Support for integration. Flexible Reserve” finansowanego z PHARE. Inicjatorem była Komisja Europejska.

W UE z systemu wsparcia korzysta średnio 20 proc. firm. W Polsce wynik ten jest nieco gorszy, ale zbliżony do Włoch czy Austrii i lepszy niż w Szwecji oraz Grecji. Inna jest jednak struktura beneficjentów. Powinna niepokoić, gdyż z pomocy w niewielkim stopniu korzystają w Polsce firmy młode, najbardziej zagrożone zniknięciem z rynku.

Paradoksalnie, choć przedsiębiorcy wysoko oceniają swoje informacje na temat wsparcia, jako najczęstszą przyczynę nie wykorzystania pomocy wymieniają... brak wiedzy lub potrzeby.

— Przedsiębiorcy nie wiedzą o istniejących możliwościach, ale również, co gorsza, o własnych potrzebach. Nie są świadomi swoich słabych stron i tego, że powinni podejmować określone działania — mówił podczas konferencji podsumowującej dr Maciej H. Grabowski z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, autor polskiej części badania.

W konferencji wzięli udział m.in. przedstawiciele organizacji świadczących usługi dla mniejszych firm, izb, stowarzyszeń biznesowych oraz administracji.

Za priorytet uczestnicy spotkania uznali działania mające zwiększyć wiedzę przedsiębiorców. Kolejnym zadaniem dla instytucji odpowiedzialnych za realizację usług jest monitorowanie przebiegu programów i reakcja na sygnały od przedsiębiorców.

— Nie wystarczy opracować programy wsparcia — podkreślał Fabien Durand z Dyrekcji Generalnej ds. Przedsiębiorstwa Komisji Europejskiej.

Poruszana była również kwestia wprowadzenia nowego rodzaju usług wsparcia dla firm znajdujących się w fazie kryzysu. Takich narzędzi brakuje.

Aleksandra Sztetyłło z PARP apelowała do organizacji branżowych o włączenie się w proces informowania o wymaganiach i możliwościach, jakie niesie ze sobą integracja.

— Często zgłaszają się do nas firmy z konkretnymi pytaniami typu: prowadzę firmę poligraficzną, co zrobić, aby się dobrze przygotować do wejścia Polski do UE? Bardzo dużą rolę mogłyby odegrać organizacje branżowe — podkreśla przedstawicielka PARP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Usługi wsparcia muszą być silniej promowane