Uwaga! Kredyty mogą podrożeć

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2004-04-27 00:00

Choć ryzyko wzrostu inflacji rośnie, RPP nie podniesie dziś zapewne stóp procentowych. Nie znaczy to, że kredyty dla firm nie zdrożeją.

Rosnące ryzyko wzrostu inflacji, spowodowane ożywieniem koniunktury gospodarczej, sprawia, że analitycy z zainteresowaniem czekają na dzisiejszą decyzję Rady Polityki Pieniężnej.

„Po ostatnich danych makroekonomicznych poważnie rosną szanse na zmianę nastawienia w polityce pieniężnej na restrykcyjne” — napisali w codziennym komentarzu analitycy Banku Handlowego.

Na ostatnich dwóch posiedzeniach rada ostrzegała, że do takiej zmiany może dojść. Oznaczałoby to, że należy się liczyć z podwyżkami stóp procentowych NBP.

Spora niepewność

Eksperci nie są jednak zgodni, jak w najbliższych miesiącach zachowa się RPP.

— Oczekuję, że na obecnym posiedzeniu rada nie zmieni nastawienia ani nie podniesie stóp. Uważam natomiast, że jeżeli w kwietniu trendy ulegną wzmocnieniu, to w maju może nastąpić podwyżka stóp o 0,25 pkt — uważa Stanisław Kluza, główny ekonomista BGŻ

— Naszym zdaniem, prawdopodobieństwo pozostawienia i zmiany nastawienia jest podobne, choć zakładamy, że nic się nie wydarzy. Nie przewidujemy również podwyżek stóp procentowych w tym roku — twierdzi Piotr Kalisz, ekonomista PKO BP.

Kredyt zdrożeje

Ostrożność rady nie gwarantuje jednak, że nie wzrosną ceny kredytu dla firm.

— Poziom oprocentowania kredytu inwestycyjnego dla firm uzależniony jest przede wszystkim od kosztu pieniądza na rynku międzybankowym, który rośnie, oraz od tego, jakie banki mają korzyści z alternatywnego lokowania środków np. w papiery skarbowe. Ich rentowność również rośnie — tłumaczy Stanisław Kluza.

Piotr Kalisz dodaje, że w koszt takich kredytów wliczane jest również ryzyko związane z niepewną sytuacją polityczną.

— Poziom stopy referencyjnej ma natomiast większy wpływ na oprocentowanie kredytu na rachunku bieżącym — uważa Stanisław Kluza.