Czytasz dzięki

Uwaga na limity w tarczy finansowej

opublikowano: 17-05-2020, 22:00

Korzystając z pomocy PFR, łatwo przekroczyć dozwolony pułap. Narażone są na to firmy, które stosują także inne instrumenty lub stanowią część grupy.

W dwa tygodnie 95 tys. firm zatrudniających 978 tys. pracowników otrzymało 20 mld zł wsparcia z tarczy finansowej PFR. Na razie finansowanie trafiło do mikro-, małych i średnich firm (MŚP), a program dla dużych jeszcze czeka na notyfikację Komisji Europejskiej (KE). Eksperci ostrzegają jednak, że przedsiębiorcy mogą nieświadomie łamać przepisy i narazić się na kary lub w najlepszym wypadku konieczność zwrotu pieniędzy.

— Dofinansowanie w ramach tarczy dla firm mikroi MŚP zostało zaaprobowane przez KE na bazie tzw. tymczasowych ram pomocy. To wytyczne przyjęte w marcu przez Brukselę dotyczące programów „antycovidowych”, które są notyfikowane w trybie uproszczonym. Należą do nich granty lub zaliczki zwrotne wymienione w sekcji 3.1. Jednym z warunków jest limit wsparcia nieprzekraczający 800 tys. EUR na przedsiębiorstwo — mówi Szymon Żółciński, partner w firmie doradczej Crido.

Trzeba jednak brać pod uwagę nie tylko subwencję z PFR.

— Do limitu wliczana jest także pomoc z kilku rodzajów instrumentów: np. zwolnienia z ZUS. Jeśli ktoś już dostał 100 tys. EUR dopłaty do wynagrodzeń, to jego limit spada do 700 tys. EUR. Działa to tak jak w przypadku pomocy de minimis, w której do limitu 200 tys. EUR wlicza się np. zwolnienia podatkowe i wiele innych instrumentów. Obawiam się, że większość firm nie zdaje sobie z tego sprawy — twierdzi Szymon Żółciński.

Jego zdaniem nawet jeśli uproszczony formularz wypełniany na stronie banku zawiera treść oświadczenia o nieprzekraczaniu limitu pomocy, firmy mogą nieświadomie podawać nieprawdziwe dane, co grozi odpowiedzialnością karną. Ekspert zwraca też uwagę, że limit 800 tys. EUR dotyczy grupy powiązanych firm. Potwierdził to Robert Zapotoczny, prezes PFR Portal PPK, podczas piątkowej debaty online, która odbyła się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Przyznał, że definicja przedsiębiorstwa, które jest traktowane jak podmioty powiązane kapitałowo lub osobowo, zmieniła się w związku z interpretacją Komisji Europejskiej.

— UE jako przedsiębiorstwo rozumie grupę powiązanych firm, potwierdzają to np. interpretacje UOKiK. Dlatego przedsiębiorca, którego firma składa się z trzech spółek, powinien wziąć to pod uwagę i sumować pomoc otrzymaną przez każdą z nich — ostrzega partner Crido.

Przypomina też, że limit 800 tys. EUR nie dotyczy wszystkich firm. W przypadku sektora rybnego jest obniżony do 120 tys. EUR, a dla produkcji rolnej — do 100 tys. EUR. Jeśli przedsiębiorca zadeklarował nieprawdziwe dane, wypełniając wniosek w ramach tarczy finansowej, i już otrzymał dotację, powinien ją oddać, wpłacając w ciągu 14 dni na specjalny rachunek.

— Nie ma możliwości poprawienia już złożonych wniosków — informuje Robert Zapotoczny, prezes PFR Portal PPK. Tarcza finansowa to wsparcie dla przedsiębiorców, którzy ucierpieli na skutek sytuacji gospodarczej związanej z pandemią COVID-19. Warunkiem zgłoszenia się do programu jest spadek przychodów ze sprzedaży o co najmniej 25 proc. Wartość tarczy to 100 mld zł, z czego 25 mld zł trafi do firm mikro, 50 mld zł do małych i średnich, a 25 mld zł — do dużych.

Sprawdź program webinarium "Rozliczanie i kontrola dotacji - aspekty prawne", 5 czerwca 10:00 >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane