W ciągu kilku lat program antywirusowy marki F-Secure ma zająć trzecią pozycję na polskim rynku. Tak chciałaby spółka Veracomp, jego dystrybutor.
Krakowski Veracomp, dystrybutor sprzętu i oprogramowania, rozszerza współpracę z fińskim dostawcą aplikacji antywirusowych i antyspamowych — firmą F-Secure. Współpraca dotyczy dystrybucji w Polsce i krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Ma polegać na rozszerzeniu kanałów sprzedaży oraz wsparciu techniczno-marketingowym partnerów i klientów końcowych.
Uderzyć rabatem...
Veracomp ma zapewnić firmie F-Secure przynajmniej 10-proc. udział w rynku pakietów antywirusowych w Polsce w ciągu najbliższych 5 lat. Michał Iwan, menedżer produktu w spółce Veracomp, uważa, że na rynku jest około 5 znaczących producentów, którzy kształtują rynek rozwiązań antywirusowych. Oprogramowanie F-Secure ma zająć miejsce w pierwszej trójce największych graczy. Aby tak się stało, Veracomp musi ostro zaatakować konkurentów. Dystrybutor zamierza m.in. udzielać rabatów, jeśli klient zrezygnuje z dotychczasowych aplikacji antywirusowych.
— Chcemy osiągnąć zakładany cel dzięki współpracy z partnerami, m.in. poprzez specjalne programy wsparcia sprzedaży. Obejmują one np. program zakupów edukacyjnych oferujący 50-proc. rabat na zakup zarówno nowych licencji, jak i corocznych odnowień posiadanych produktów dla klientów z sektora edukacji, czy program konkurencyjny upgrade, w ramach którego proponowany jest 50-proc. rabat na zakup nowych licencji dla klientów użytkujących oprogramowanie konkurencyjne — wymienia Michał Iwan.
W przyszłym roku obie firmy chciałyby też zdobyć przyczółki na rynku użytkowników indywidualnych i najmniejszych firm.
...i tłumaczeniem
— Wprowadzenie oprogramowania z polskojęzycznym interfejsem użytkownika powinno otworzyć dla F-Secure również rynek odbiorców indywidualnych i małych firm. W związku z pojawieniem się aplikacji w języku polskim, w roku 2005 oczekujemy porównywalnej lub nawet wyższej dynamiki wzrostu sprzedaży — twierdzi Michał Iwan.
