W USA przewidywane spadki, rynek czeka na dane

Jarosław Królak, Magda Maj
opublikowano: 2003-07-03 14:20

W USA przewidywane spadki, rynek czeka na dane NOWY JORK (Reuters) - Czwartkowe sesje w USA rozpoczną się prawdopodobnie od spadków,
a najważniejszym wydarzeniem dnia będzie publikacja czerwcowego raportu o bezrobociu,
które inwestorzy uważają za jeden z kluczowych wskaźników opisujących kondycję
gospodarki. Analitycy obawiają się, że im dłużej sytuacja na rynku pracy pozostaje trudna, tym
większe jest ryzyko, że konsumenci ograniczą wydatki, które dotąd podtrzymywały słabnącą
amerykańską gospodarkę. Obroty będą prawdopodobnie niewielkie, ponieważ wielu graczy już wyjechało na długi
weekend związany z wypadającym w piątek Dniem Niepodległości. Czwartkowa sesja zakończy
się o godzinie 19.00 czasu polskiego, a w piątek rynki będą zamknięte. Raport o bezrobociu zostanie opublikowany o godzinie 14.30. Analitycy przewidują, że
liczba miejsc pracy nie zmieniła się w porównaniu z majem, kiedy to ubyło ich 17.000.
Stopa bezrobocia ma natomiast wzrosnąć do 6,2 z 6,1 procent, czyli do poziomu najwyższego
od lipca 1994 roku. "Te dane będą kluczowe" - powiedział Peter Cardillo, główny analityk w spółce Global
Partner Securities. "Jeżeli będą dobre, możemy się spodziewać kontynuacji wczorajszych zwyżek, natomiast
złe spowodują zapewne realizację zysków" - dodał. Departament Pracy poda także swój tygodniowy raport o bezrobociu. Według analityków
liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła w ubiegłym tygodniu do 410.000 z
404.000 tydzień wcześniej. Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych utrzymuje się powyżej poziomu 400.000 od 19
tygodni co wskazuje, że pracodawcy wstrzymują się z zatrudnianiem do czasu aż będą pewni,
że ożywienie gospodarcze jest faktem. Na czwartek nie przewidziano publikacji żadnych wyników spółek, ale od przyszłego
tygodnia korporacyjna Ameryka zacznie informować o swoich rezultatach w drugim kwartale.
Na przyszły tydzień publikacje zapowiedziały między innymi takie blue-chipy jak Alcoa i
General Electric. Inwestorzy przez ostatnie trzy miesiące kupowali akcje w nadziei na ożywienie
gospodarcze w drugim półroczu. Wielu analityków obawia się jednak, że gracze kierowali
się bardziej myśleniem życzeniowym, opartym na takich czynnikach jak obniżka podatków czy
niskie stopy procentowe, niż na chłodnej kalkulacji ekonomicznej. Do godziny 14.12 kontrakty terminowe na Nasdaq 100 spadły o 0,6 procent do 1.241,00
punktu. Kontrakty na S&P 500 straciły 0,34 procent i spadły do 989,50 punktu. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Piotr Skolimowski; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22
653 9700, [email protected]))