W Ustce za rok ruszy pierwsza aukcja rybna

Zbigniew Marecki
09-07-2001, 00:00

W Ustce za rok ruszy pierwsza aukcja rybna

W październiku przyszłego roku w Ustce ma rozpocząć działalność pierwsza w Polsce aukcja rybna. Na jej budowę marszałek województwa pomorskiego przekaże 5,6 mln zł. Ma to być przedsięwzięcie non-profit.

Aukcja rybna tworzona w Ustce będzie pośrednikiem między armatorami kutrów i właścicielami gospodarstw rybackich, a przedstawicielami rynku hurtowego w kraju i za granicą, którzy zajmują się handlem świeżymi rybami.

Wspólne przedsięwzięcie

Aukcja ma powstać na terenach portowych, które aportem wniosła do spółki tworzącej rynek gmina miejska Ustka. Przekazała na ten cel 0,6 ha, które odzyskała jako spłatę długu od spółki Korab. Aport wyceniono na 730 tys. zł. Pozostałymi udziałowcami Aukcji Rybnej są: Krajowa Izba Rybacka, Pomorska Izba Rolnicza, Poznańskie Towarzystwo Rybackie i Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego. Każdy z udziałowców wniósł do spółki 10 tys. zł.

— Zarząd spółki działa społecznie, więc koszty minimalizujemy — wyjaśnia Andrzej Tyszkiewicz, prezes spółki Aukcja Rybna.

Obecnie zarząd kończy negocjacje z Urzędem Marszałkowskim na temat kontraktu, z którego pieniądze — 5,6 mln zł — mają wystarczyć na budowę hali aukcyjnej, fabryki lodu i myjni skrzyń. Na miejscu nie będzie przechowalni ryb.

— Projekt przewiduje, że te pieniądze pokryją koszty budowy. Kontaktujemy się także z firmami wyspecjalizowanymi w pozyskiwaniu funduszy z programów PHARE i SAPARD — dodaje prezes Tyszkiewicz.

Bez zysku

Aukcja rybna ma być przedsięwzięciem non-profit.

— Będziemy się utrzymywać z 2-proc. prowizji od dostawców ryb i takiej samej kwoty od nabywców. Ma to wystarczyć na utrzymanie pracowników i remonty sprzętu. Planujemy zatrudnienie około 30 osób. Jeśli giełda będzie się rozwijać, liczba pracowników może wzrosnąć. Nawiązujemy już współpracę z przedstawicielami rynku hurtowego z Poznania. Są oni bardzo zainteresowani zakupem dużych partii świeżych ryb — dodaje Andrzej Tyszkiewicz.

Pomysł budowy aukcji narodził się, gdy w 1998 r. utworzono Krajową Izbę Rybacką. Początkowo miała być ona częścią większego rynku hurtowego w Słupsku, ale przedsięwzięcie nie doszło do skutku. Później obietnicę inwestycji składała Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, ale gdy z udziału w spółce wycofało się Przedsiębiorstwo Połowu, Przetwórstwa i Handlu Rybami Korab w Ustce, które miało wnieść aportem grunt, inwestycja przestała także interesować ARiMR. Inicjatywę podjęły jednak władze miejskie Ustki i przy ich pomocy udało się doprowadzić do skonsolidowania działań udziałowców.

30 czerwca wicepremier Longin Komołowski wmurował kamień węgielny pod aukcję rybną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Marecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W Ustce za rok ruszy pierwsza aukcja rybna