Wakatów w Polsce co niemiara

Liczba wolnych miejsc pracy w polskiej gospodarce wspięła się na historyczny szczyt. Szczególnie przyłożyły się do tego podmioty związane z handlem

Na koniec pierwszego kwartału tego roku w polskiej gospodarce mieliśmy 152,4 tys. wolnych miejsc pracy — podaje GUS. W ośmioletniej historii badania to rekord przez duże „R”. Od dotychczasowego szczytu w III kw. 2017 r. liczba wakatów wzrosła o 21,2 tys. (16,2 proc.), od końca 2017 r. o 34,6 tys., a w stosunku do I kw. 2017 r. o 33,6 tys. Zarówno w ujęciu kw./kw., jak też r/r wzrost wynosił blisko 30 proc.

W danych zbieranych przez GUS od 2010 r. w oczy rzuca się w szczególności wyraźny wzrost liczby wolnych miejsc pracy na przełomie roku (patrz wykres). Wpływ na to mogą mieć po pierwsze — kwestie metodologiczne, po drugie — zapał do rekrutacji, który ujawnia się szczególnie na początku roku.

— Badanie GUS-u jest badaniem reprezentacyjnym i każdego roku następuje losowanie próby. Baza przedsiębiorstw monitorowanych w danym roku może więc różnić się od tej, którą badaliśmy w roku ubiegłym. Poza tym, znaczna część jednostek poszukuje pracowników od początku roku — mówi Małgorzata Potocka z GUS-u.

Drugą sprawę „widać” bezpośrednio w statystykach dotyczących liczby tworzonych w danym okresie nowych miejsc pracy. Tu także mamy wyraźny zryw między czwartym a pierwszym kwartałem. Ostatnia udokumentowana przez GUS jest wręcz spektakularna — w I kw. tego roku utworzono bowiem 258 tys. nowych miejsc pracy, a więc o 80,4 proc. (115 tys.) więcej niż w IV kw. 2017 r.

Kwitnący handel

Większość (25,5 proc.) z nowoutworzonych miejsc pracy w tym roku urząd wyłapał w sekcji „handel; naprawa pojazdów samochodowych”. Na drugim miejscu (18,7 proc.) było przetwórstwo przemysłowe, a na trzecim (13,1 proc.) — budownictwo. Taką samą kolejność wyznaczyły wyniki poprzedniego badania.

— W przypadku handlu występuje z reguły spora rotacja — wiele jednostek likwiduje miejsca pracy, ale równolegle inne je tworzą. Rosnąca liczba wakatów w tej sekcji, widoczna z reguły w danych za pierwsze półrocze, idzie w parze z rozwojem handlu sezonowego, czyli, mówiąc umownie, wiosenno-letniego — mówi Małgorzata Potocka.

Statystyki o liczbie wakatów, zarówno „starych”, jak i „nowych”, pokazują, że deficyt pracowników w podmiotach związanych z handlem jest obecnie nie tylko wyjątkowo duży (w I kw. 2018 r. liczba wakatów wyniosła tu 30 tys., o 4,3 tys. więcej miejsc czekało jedynie w przetwórstwie przemysłowym), ale i wyjątkowo mocno się pogłębił (zmiany w ciągu kwartału czy roku wskazują na wzrost o ok. 12 tys., czyli ponad 60 proc.).

Mankamenty danych

Z 789 tys. podmiotów, które w tym roku przebadał GUS, niespełna 7 proc. dysponowało w końcu I kw. wolnymi miejscami pracy. To konsekwencja tego, że ponad 70 proc. stanowiły jednostki zatrudniające maksymalnie dziewięć osób, a — jak podkreśla Piotr Bartkiewicz, ekonomista mBanku — większość wakatów jest skoncentrowana w dużych przedsiębiorstwach. To jednak nie jedyny „mankament” danych.

— Druga rzecz to kwestia tego, jak przedsiębiorstwa postrzegają to, czy mają wakat, czy nie. Być może małe przedsiębiorstwa po prostu nie tworzą czegoś takiego, jak wakat, tylko po prostu, gdy mają potrzebę, od razu zatrudniają i ani nie przeprowadzają kosztownej nieraz rekrutacji, ani tym bardziej nie trzymają otwartych formalnie miejsc pracy. Mówiąc wprost — nie zgłaszają wakatów, tylko po prostu zatrudniają — mówi Piotr Bartkiewicz.

Ekonomista mBanku zwraca uwagę na coś jeszcze — łączna liczba wakatów podawana przez GUS, choć rekordowo wysoka, jest tak naprawdę… mała.

— 150 tys. to nie jest dużo, w szczególności w zestawieniu z danymi międzynarodowymi. Jeżeli porównamy liczbę bezrobotnych do liczby wakatów w USA, to uzyskamy stosunek mniej więcej 1:1. U nas liczba bezrobotnych jest kilkukrotnie większa [dla danych za marzec ponad 7-krotnie — red.]. To sugeruje, że statystyka o liczbie wakatów może nie być do końca precyzyjna i nie wyłapywać części zjawisk — mówi Piotr Bartkiewicz. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

GUS

Puls Biznesu

Kariera / Wakatów w Polsce co niemiara