Bank BPH wyłonił krótką listę firm, które zabiegają o kontrakt na obsługę komputerów. Czy tym razem uda mu się wybrać zwycięzcę?
Siemens Business Services i Computerland to firmy, które znalazły się na krótkiej liście w przetargu na outsourcingową administrację komputerami Banku BPH. Tę dwójkę może uzupełnić jeszcze jedna firma. W przetargu startowali m.in. Ster-Projekt, CSS i Softbank. Wartość kontraktu ocenia się na kilkanaście milionów złotych, ale za nim mogą pójść kolejne.
Drugie podejście
— Za pierwszym kontraktem może pójść nawet odkupienie i prowadzenie całej informatyki — mówi nasz informator.
Bank sceptycznie jednak podchodzi do sprawy. Już raz unieważnił przetarg. Zdaniem części oferentów, z powodu powierzenia prac przy przetargu działowi IT.
— Wiadomo, że temu działowi wcale nie zależy na outsourcingu — mówi przedstawiciel jednego z oferentów.
Bank stanowczo zaprzecza oskarżeniom. Jego zdaniem, firmom IT trudno jest zaprezentować korzystną ofertę.
— Zakładanie, że pracownicy działu IT są tendencyjni w ocenie sytuacji, jest dużym uproszczeniem. Interesuje nas obniżenie kosztów funkcjonowania bez pogorszenia poziomu usług. Biorąc to pod uwagę oraz VAT, który zewnętrzna firma musi dołożyć do kosztów, jest to wymóg trudny do spełnienia — twierdzi Henryk Baniowski, dyrektor zarządzający IT w Banku BPH.
Szykują przetargi
Z podobnymi opiniami można spotkać się także w innych bankach, ale o tego typu usługach myślą one coraz częściej. Najgłośniej jest o BRE Banku, który ma ogłosić przetarg na obsługę infrastruktury IT, a potem być może kolejnych zadań.
Outsourcing rozważają też instytucje z sektora publicznego. Plany takie ma np. Ministerstwo Finansów.