Indeksy na Wall Street rosły przez całą sesję odrabiając większość strat po ostrej przecenie na poprzedniej sesji. Nastroje poprawiły doniesienia z Chin, które podjęły kolejne kroki odnośnie stymulacji swojej schłodzonej gospodarki.

Na zamknięciu poniedziałkowej sesji indeks DJ IA rósł o 1,17 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 0,92 proc. zaś technologiczny Nasdaq dodał 1,27 proc. do swojej wartości.
Przy braku istotnych danych makro uwagę inwestorów skupiały spółki raportujące wyniki kwartalne. Handlujący spektakularną, sięgającą ponad 11 proc. aprecjacją kursu przyjęli bardzo dobre rezultaty producenta zabawek, koncernu Hasbro. Sporym zainteresowaniem cieszyły się także papiery Morgan Stanley, po tym jak ten bank inwestycyjny odnotował 60-proc. wzrost zysku kwartalnego i podwyższył wartość środków na dywidendę.
Z kolei w ich niełasce znalazły się walory Royal Caribbean. Kurs zniżkował momentami o ponad 7 proc. po tym jak spadły przychody firmy z uwagi na silnego dolara, co obniżyło popyt na podróże luksusowymi statkami przewoźnika morskiego.