Wall Street opuściły siły

WST
opublikowano: 2011-07-28 22:07

Przez długie godziny wydawało się, że czwartkowa sesja na Wall Street przyniesie choćby tylko nieznaczne odreagowanie po środowym „tąpnięciu”. O odrobieniu całości strat nie mogło być mowy, zarówno ze względu na ich skalę, jak i niezbyt sprzyjające temu otoczenie.

Chodziło głównie o wyczekiwanie związane z głosowaniem w Izbie Reprezentantów nad republikańskim planem podniesienie ustawowego limitu zadłużenia. Cała procedura przewidziana była na przełom czwartku i piątku polskiego czasu. Sęk w tym, że nawet opowiedzenie się Reprezentantów Kongresu za takim rozwiązaniem wcale nie oznacza zakończenia sporu, który rozgrzewa nie tylko Amerykę, ale i cały świat.

Jednak wcześniejszych zdobyczy nie udało się niestety dowieźć do mety.

Ostatecznie na finiszu indeks Dow Jones IA tracił 0,51 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,32 proc. Nieco lepiej było na rynku technologicznym gdzie Nasdaq zyskał 0,05 proc.

Obozowi byków sprzyjały tym razem dane makro. Liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych spadła poniżej 400 tys. i okazała się niższa niż zakładali analitycy. Wsparcie przyszło też, co raczej jest zaskakujące, ze strony rynku nieruchomości. Liczba podpisanych umów kupna domów wzrosła w czerwcu o 2,4 proc. W tym przypadku analitycy nie byli optymistami i co najwyżej liczyli na identyczny poziom co w maju.

Wśród notowanych spółek wzięciem cieszyły się papiery Cisco Systems. Potentat segmentu urządzeń sieciowych zyskiwał po zaleceniu „kupuj” dla tych walorów jakie swoim klientom zadysponował bank Goldman Sachs.

Popularne były też udziały giganta chemicznego DuPont. Firma podniosła prognozę rocznego zysku.
W przeciwnym kierunku podążały papiery Exxon Mobil, największej na naszym globie spółki i lidera sektora paliwowego. Wszystko przez „rozczarowujące” wyniki minionego kwartału.

Możesz zainteresować się również: