Wall Street poddała się przecenie

Mimo obiecującego początku, środowa sesja na Wall Street przebiegała pod dyktando strony podażowej.

Wspierały ją przede wszystkim kolejne obawy związane z sytuacją w Grecji i eurolandzie oraz część rozczarowujących danych z amerykańskiej gospodarki.

Pozytywny w odbiorze mógł być tylko odczyt indeksu NY Empire State obrazujący koniunkturę gospodarczą w tym regionie Stanów. Wzrósł on w lutym do 19,5 pkt z 13,5 pkt miesiąc wcześniej i znalazł się na najwyższym poziomie od czerwca 2010 r. Analitycy oczekiwali tymczasem wzrostu do poziomu 15 pkt.

Z kolei w grudniu 2012 r. napływ kapitałów długoterminowych do USA wyniósł "jedynie" 17,9 mld USD, podczas gdy analitycy oczekiwali wartości rzędu 60 mld USD. Rozczarował również odczyt produkcji przemysłowej. W styczniu wskaźnik odnotował zerową dynamikę  w ujęciu miesięcznym, zaś analitycy szacowali go na +0,6 proc.

Wzięciem cieszyły się udziały Comcast. Kurs momentami zwyżkował o ponad 5 proc. po potwierdzeniu wartego 6,5 mld USD planu skupu akcji  własnych największego w Ameryce operatora telewizji kablowej, po tym jak zysk spółki wzrósł o 26 proc.

Zniżkowały z kolei notowania akcji spółki Zynga, producenta znanych gier jak choćby Mafia Wars czy Farmville. Firma poinformowała o znaczącym spadku zysku w czwartym kwartale m.in. z powodu wzrostu wydatków. Dodatkowo analitycy z Robert W Baird & Co. i Barclays obniżyli rekomendację dla papierów producenta oprogramowania.

Na finiszu sesji indeks Dow Jones IA tracił 0,76 proc., S&P500 zniżkował o 0,54 proc. zaś Nasdaq spadał o 0,55 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Wall Street poddała się przecenie