Na około dwie godziny przed rozpoczęciem handlu na rynku kasowym kontrakty terminowe na główne indeksy w USA wyraźnie rosły. Futures na Dow Jones Industrial Average oraz S&P 500 zyskiwały po 0,5 proc., natomiast na Nasdaq 100 rosły o 0,64 proc. Wsparciem dla rynku okazał się spadek cen ropy – kontrakty na WTI traciły około 1,5 proc., a Brent lekko zniżkował.
To odreagowanie nastąpiło po wtorkowej sesji, kiedy główne indeksy zdołały zakończyć dzień na plusie mimo wcześniejszego wzrostu cen surowca. Zmienność na rynku energii pozostaje jednak wysoka w związku z napięciami na Bliskim Wschodzie, które w ostatnich dniach wyraźnie wpływały na globalny sentyment.
Geopolityka i ropa nadal w centrum uwagi
Sytuacja na rynku ropy pozostaje ściśle powiązana z wydarzeniami geopolitycznymi. Wypowiedzi Donald Trump dotyczące zaangażowania USA na Bliskim Wschodzie oraz wcześniejsze sugestie o możliwej koalicji chroniącej transport w rejonie Cieśniny Ormuz zwiększyły niepewność inwestorów.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka są ataki na infrastrukturę energetyczną w regionie Zatoki Perskiej, które podsycają obawy o ciągłość dostaw. Choć chwilowa poprawa wynika z informacji o wznowieniu eksportu ropy z irackiego Kirkuku do tureckiego portu Ceyhan, ceny surowca nadal utrzymują się blisko poziomu 100 dolarów za baryłkę.
Decyzja Fed kluczowa dla rynków
Najważniejszym wydarzeniem dnia będzie jednak decyzja Federal Open Market Committee w sprawie stóp procentowych. Rynek zakłada, że Fed utrzyma koszt pieniądza w przedziale 3,5 proc.–3,75 proc.
Znacznie większe znaczenie będą miały jednak komentarze prezesa Jerome Powella. Inwestorzy będą analizować, w jaki sposób bank centralny ocenia wpływ drożejącej energii, ceł oraz napiętej sytuacji geopolitycznej na inflację i wzrost gospodarczy.
Coraz częściej pojawiają się oczekiwania, że pierwsza obniżka stóp może zostać przesunięta z połowy roku na jego końcówkę. Jednocześnie część analityków zakłada rewizję prognoz makroekonomicznych – niższy wzrost i wyższą inflację.
Sektor technologiczny i AI wspiera optymizm
Pomimo niepewności makroekonomicznej wsparciem dla rynku pozostaje sektor technologiczny, szczególnie spółki związane ze sztuczną inteligencją. Akcje Nvidia i AMD rosną w handlu przedsesyjnym o około 1 proc.
Nvidia korzysta z informacji o uzyskaniu zgody Chin na sprzedaż zaawansowanych chipów AI, a także z planów wprowadzenia nowych rozwiązań dla tego rynku. Z kolei AMD wzmacnia swoją pozycję dzięki współpracy z Samsung Electronics w obszarze pamięci dla infrastruktury AI.
Uwaga inwestorów skupia się także na wynikach Micron Technology, które zostaną opublikowane po zamknięciu sesji. Spółka zyskała od początku roku blisko 62 proc., korzystając z rosnącego popytu na pamięci o wysokiej przepustowości.
