Wall Street również na czerwono

Amerykańskie giełdy nie wyszły w poniedziałek przed szereg i podobnie jak na pozostałych parkietach, inicjatywa leżała po stronie obozu podażowego.

Sprzedających wspierały przede wszystkim obawy związane z sytuacją w na Cyprze, dla którego pomoc została uwarunkowana od wprowadzenia kontrowersyjnego opodatkowania depozytów bankowych. Wywołało to prawdziwą burzę na rynkach finansowych i scenie politycznej.

Co jakiś czas obóz byków próbował odzyskać pole, co prowadziło do chwilowego zmniejszenia wcześniejszych strat. Nad kreskę nie udało się jednak wyjść, bo w końcowej fazie sesji znów mocniej przycisnęła podaż.

Ostatecznie na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 0,43 proc. wskaźnik S&P500 spadał o 0,55 proc., a Nasdaq zniżkował o 0,35 proc.

Dodatkowym atutem dla sprzedających były też dane z rynku nieruchomości, gdzie nieoczekiwanie spadł indeks cen NAHB. Zamiast prognozowanego przez analityków wzrostu, ten obniżył się do najniższego poziomu od października minionego roku.

Zamieszanie w sektorze finansowym z miejsca przełożyło się na wyceny banków. Spadały m.in. notowania akcji takich gigantów jak Bank of America, Goldman Sachs oraz JPMorgan Chase.

Na wartości traciły również papiery Transocean. Spółka z branży wydobywczej poinformowała, że jej rada dyrektorów sprzeciwiła się wypłacie dywidendy i nominacją dyrektorskim zaproponowanym przez największego akcjonariusza, miliardera Carla Icahna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Wall Street również na czerwono