Wall Street ruszyła na plusie

WST
opublikowano: 2008-07-03 15:43

Czwartkowe notowania na amerykańskich giełdach zaczęły się wzrostami indeksów, choć dane z gospodarki, jakie zostały opublikowane przed sesją nie napawały optymizmem. Jednak inwestorzy uznali, że nie są tak fatalne jak zakładała część czarnych scenariuszy i postanowili kupować akcje – przynajmniej na początku sesji. Siła popytu nie jest jednak przekonująca.

O przebiegu sesji może teraz zadecydować odczyt wskaźnika ISM dla sektora usług oraz perspektywa skróconej dzisiejszej sesji i brak notowań w piątek.

Sytuacja na rynku pracy pogarsza się systematycznie. Liczba nowych bezrobotnych wzrosła do 404 tys. Stopa bezrobocia w czerwcu pozostała na poziomie z maja i wyniosła 5,5 proc., ale to więcej niż oczekiwali analitycy. Z kolei w sektorach pozarolniczych ubyło w poprzednim miesiącu 62 tys. miejsc pracy, podczas gdy rynek zakładał spadek rzędu 50 tys.

Wzrost cen surowców wspiera notowania walorów spółek górniczych. Powodzeniem cieszą się papiery Freeport-McMoRan Copper & Gold, największego wśród notowanych spółek producenta miedzi. Popyt ujawnił się też na akcjach Newmont Mining.

Z kolei rekordowe ceny ropy „wymuszają” podbijanie kursów koncernów paliwowych. Wśród beneficjentów są m.in. walory Chevrona i Exxon Mobil.

Podaż skupia się natomiast na akcjach spółek technologicznych. A wszystko za sprawą raportu Nvidii w sprawie prognozowanych wyników drugiego kwartału. Jeden z dwóch największych na świecie producentów chipów graficznych przestrzegł przez negatywnym wpływem spadku popytu i rosnącej konkurencji na przychody spółki. Mają one zmniejszyć się o co najmniej 5 proc.

Pesymistyczny komunikat odcisnął też swoje piętno na notowaniach papierów Intela, lidera sektora producentów mikroprocesorów.