Wall Street ruszyła w górę

WST
opublikowano: 2008-07-07 15:40

Zgodnie z oczekiwaniami analityków i sugestią ze strony zwyżkujących kontraktów terminowych, poniedziałkowe notowania na amerykańskich giełdach rozpoczęły się od dosyć mocnej aprecjacji indeksów. Jedną z zachęt do odbudowywania pozycji na walorach jest stabilizacja na rynku ropy naftowej.

Specjaliści nie ukrywają jednak, że jest to jedynie pozorny spokój i w każdej chwili ceny „czarnego” złota mogą znów wzlecieć.

Na razie ożywiły popyt na walorach spółek silnie uzależnionych od cen surowca i paliw. Tak jak ma to między innymi miejsce w przypadku koncernów motoryzacyjnych. Zmiany w strukturze wydatków konsumentów boleśnie odciskają bowiem piętno na sprzedaży samochodów.

Zwyżkuje kurs General Motors. To efekt spekulacji, że koncern szykuje zwolnienia wśród „białych kołnierzyków”. Nie wyklucza też zakończenia produkcji lub pozbycia się którejś ze swoich marek - ma ich obecnie osiem.

Na fali tych doniesień, straty z poprzednich sesji odrabia również Ford.
Wzięciem cieszą się papiery koncernu APP Pharmaceuticals reprezentującego sektor farmaceutyczny. Spółka ma być przejęta przez niemiecką firmę Fresenius za 3,7 mld USD.