Warfamę nadal ciągnie do Ursusa

PJ
opublikowano: 2010-10-04 10:42

Bumar znowu próbuje sprzedać producenta ciągników. Czy spółka z grupy Pol-Mot wreszcie go kupi?

Od kilku lat Pol-Mot Warfama, notowany na GPW producent maszyn rolniczych, myśli o mariażu z Ursusem. Najpierw w grę wchodził zakup, ale w 2009 r. Bumar, właściciel legendy polskiego przemysłu ciągnikowego, uznał cenę i warunki za niesatysfakcjonujące. Potem była mowa o współpracy przy produkcji i sprzedaży, ale na wiele miesięcy zapadła cisza. Teraz sprawa wraca, bo Bumar po raz kolejny zaczyna szukać kupca.

— Prowadzimy rozmowy na temat współpracy z Ursusem — mówi enigmatycznie prezes Adam Dobieliński, prezes Pol Mot Warfamy.

Inwestor potrzebny jest Ursusowi do życia jak powietrze.
Inwestor potrzebny jest Ursusowi do życia jak powietrze.
None
None

Firma w tarapatach

Inwestor potrzebny jest Ursusowi do życia jak powietrze. Firma systematycznie traci rynek na rzecz zagranicznych rywali. Od stycznia do sierpnia zarejestrowano zaledwie 308 ciągników marki Ursus, aż 37,5 proc. mniej niż przed rokiem — wynika z raportu AgriTrac firmy Martin Jacob, monitorującej krajowy rynek rolny.

W sierpniu Bumar odwołał prezesa Ursusa Andrzeja Słonowskiego. Zastąpił go Cezary Owczarek. W sprawie zmian kadrowych grupa nabrała wody w usta.

— Nowy zarząd wraz z doradcami pracuje nad znalezieniem chętnego do kupienia spółki. Wśród rozmówców jest Warfama — mówi jedynie Edward Nowak, prezes Bumaru.

Z nowym szefem spółki nie udało nam się skontaktować. Wiadomo natomiast, że Ursus reorganizuje sieć dilerską, pracuje nad nowymi ciągnikami i myśli o nowej montowni. Takie informacje podał portal ppr.pl, który zajmuje się rynkiem rolnym.

Ursus jak ulał pasowałby do wymarzonego przez Warfamę "ciągnikowego imperium". Obecnie do imperium jej jednak daleko. W ciągu ośmiu miesięcy tego roku zarejestrowano w Polsce zaledwie 36 montowanych przez Warfamę chińskich ciągników Foton. To aż 68,42 proc. mniej niż przed rokiem.

— To skutek wstrzymania dostaw i sprzedaży, co wiąże się z trwającą w firmie Foton Lovol modernizacją ciągników — tłumaczy Adam Dobieliński, prezes Warfamy.

Mniej Chińczyków

Chińczycy wstrzymali dostawy w I kwartale. Mają zostać wznowione dopiero pod koniec roku. Analitycy jednak uspokajają.

— Spółka w udany sposób zastępuje ciągniki Foton własnym modelem Pol-Mot, który zbiera u rolników lepsze oceny od Fotonów — mówi Mariusz Chrobot z Martin Jacob, dyrektor AgriTraca.

Do końca sierpnia zarejestrowano 63 Pol-Moty (w 2009 r. sprzedaży nie było). Adam Dobieliński podkreśla, że dla przychodów Warfamy ważniejszy jest zakup 130 takich ciągników przez dilerów. Łącznie od stycznia do sierpnia zarejestrowano w Polsce 99 ciągników giełdowej firmy, wobec 114 przed rokiem.