Więcej miejsc pracy we Wrocławiu

Becton Dickinson doda 50 etatów do obiecanych 250 i już myśli o kolejnych. To jeden z 21 tegorocznych projektów w aglomeracji.

Dobrze, gdy firmy ogłaszają inwestycje, jeszcze lepiej, gdy robią to często. Becton Dickinson (BD), spółka dostarczająca sprzęt medyczny, która w 2012 r. uruchomiła we Wrocławiu centrum usług wspólnych, zapowiedziała na początku roku, że zwiększy zatrudnienie ze 100 do 350 osób. — Już to zrobiliśmy, a w najbliższym czasie zatrudnimy jeszcze 50 osób. Kiedy okrzepniemy, niewykluczone, że już w przyszłym roku podejmiemy decyzję o dalszym rozwoju — mówi Sudheer Kaavil Valappil, szef wrocławskiego centrum usług BD.

MIASTO Z AMBICJAMI:
Zobacz więcej

MIASTO Z AMBICJAMI:

Dariusz Ostrowski, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, przekonuje, że dolnośląski tygrys goni mazowiecką gospodarkę pod względem inwestycji. ARC

Firma właśnie wynajęła powierzchnię w nowym biurowcu — 6 tys. mkw., co pozwala na powiększenie zespołu do 600 pracowników. Z informacji „PB” wynika, że chce ten poziom osiągnąć w rok. Wrocławskie centrum obsługuje działalność spółek BD w Europie, na Bliskim Wschodzie i Afryce. Firma ma jeszcze takie ośrodki w Belgii, USA, Chile, Singapurze i Kuala Lumpur.

— Dalszy rozwój będzie polegał na lokowaniu bardziej zaawansowanych procesów — zapowiada Sudheer Kaavil Valappil.

Świat atakuje

Amerykańska spółka jest jedną z 13, które w tym roku zachęciła do inwestycji utworzona w 2006 r. przez miasto i kilka okolicznych gmin Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej (ARAW). Pozostałe to: ukraińskie spółki IT 908 i Opsway, a także Accenture, Axiom, BNY Mellon, Infor, Lindorff, Merck, Pattonair, Pfleiderer, PPG i Xylem. Razem stworzą 2,7 tys. etatów.

Do tego ARAW ściągnęła 8 inwestycji firm produkcyjnych. Wydadzą one 4,5 mld zł i stworzą 3,9 tys. etatów. To projekty BSH, Daimlera, HSV (holenderski producent opakowań), Industria Alegre (hiszpańska firma motoryzacyjna), LG Chem, Lufhtansy i GE, UTC oraz Whirlpoola — w tym ostatnim przypadku chodzi o centrum badawczo-rozwojowe zatrudniające 50 osób, które będzie kosztować ponad 560 mln zł.

Brygada tygrysa

Przez 10 lat od powstania ARAW ściągnęła 200 firm, dzięki czemu powstało 85 tys. miejsc pracy. W produkcji jest to ponad 50 tys. etatów, a w usługach — 35,1 tys.

— Mamy pod tym względem najlepszą równowagę wśród polskich miast — podkreśla Ewa Kaucz, wiceprezes ARAW. — Aglomeracja wyrosła na tygrysa gospodarczego w Polsce i jest — po mazowieckiej — najsilniejszą gospodarką. Do leżących na Dolnym Śląsku specjalnych stref ekonomicznych trafiło 30 proc. wszystkich inwestycji w SSE w Polsce. Powstało w nich 30 tys. etatów — dodaje Dariusz Ostrowski, prezes ARAW. Dziś klony ARAW próbują tworzyć inne miasta.

— Gdy w 2002 r. zostałem prezydentem, znałem się tylko na doradztwie personalnym. Gdy pojawiali się inwestorzy, każdemu przyznawaliśmy menedżera projektu. W ten sposób w pierwszym roku po wejściu do UE zdobyliśmy 60 proc. inwestorów, którzy przyszli do Polski. Grupa ludzi, którzy się tym zajmowali, została nazwana brygadą tygrysa — wspomina Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.

Od 2006 r. bezrobocie we Wrocławiu spadło z 8 proc. do 3 proc., przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto urosło z 2,7 tys. zł do 4,4 tys. zł, PKB na głowę zwiększył się z 25,7 tys. zł do 61,6 tys. zł, liczba firm z obszaru nowoczesnych usług jest pięciokrotnie wyższa i wynosi 111, a nowoczesne powierzchnie biurowe to 771 tys. mkw. wobec 108 tys. mkw. 10 lat temu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Więcej miejsc pracy we Wrocławiu