Nie ma nic za darmo. Największe inwestycje zagraniczne przychodzą tam, gdzie oprócz dobrych warunków do prowadzenia biznesu są zachęty. I nawet największe koncerny od zwolnienia podatkowego w strefie ekonomicznej wolą gotówkę. Polski rząd odkrył tę prawdę w 2007 r. i uruchomił program wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w którego ramach firmy dostają granty wieloletnie. W 2011 r. program przeszedł lifting. Od 2016 r. są plany, by go zmienić. Nowelizacja jest coraz bliżej.

— Prace nad nowym programem wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej są na ostatniej prostej. Zakończymy je w czwartym kwartale — mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.
Jakość, nie ilość
Zmienią się kryteria przyznawania grantów. Podobnie jak w przypadku nowej ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych program będzie premiować inwestycje nie tylko ze względu na wielkość.
— Chcemy przede wszystkim przyciągnąć projekty innowacyjne, zaawansowane technologiczne i oferujące wysokopłatne, stabilne miejsca pracy. Program realizuje cele zbieżne z założeniami Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Dzięki stworzeniu nowych kryteriów dla programu chcemy promować jakość inwestycji, m.in. współpracę z nauką, szkolenia dla pracowników, innowacyjność i społeczną odpowiedzialność przedsiębiorstw — mówi Jadwiga Emilewicz.
Program jest magnesem dla inwestorów i cieszy się dużą popularnością.
— W styczniu rząd przyjął uchwałę, która zwiększyła finansowanie w latach 2018- 23 o 480 mln zł. Dodatkowo po nowelizacji budżet na przyszły rok będzie niemal o 50 mln zł większy i wyniesie prawie 175 mln zł, a średnioroczny budżet na kolejne lata będzie podwojony — mówi Jadwiga Emilewicz.
Wsparci giganci
W tym roku z programu skorzystało kilka firm, a kilkanaście negocjuje z ministerstwem granty. Dofinansowanie dostanie m.in. Umicore, belgijski producent materiałów do baterii do samochodów elektrycznych, który w Nysie zainwestuje prawie 1,4 mld zł i zatrudni ponad 400 osób. Umowę podpisała spółka JCommerce, firma z Katowic oferująca outsourcing IT, która zamierza zwiększyć zatrudnienie o 95 osób i zainwestować ponad1 mln zł. Grant dostanie też EME Aero, spółka Lufthansy Technik i MTU Aero Engines, która w Jasionce buduje centrum serwisowe silników lotniczych. W umowie z ministerstwem deklaruje, że stworzy 400 miejsc pracy i zainwestuje prawie 800 mln zł. Wcześniej w tym roku rekordowy grant wysokości 242,6 mln zł został przyznany firmie LG Chem, która rozbudowuje fabrykę baterii do samochodów elektrycznych. Najwyższe dofinansowanie w sektorze usług biznesowych dostał w ubiegłym roku JP Morgan — 20,2 mln zł.