Wieloletnie ramy w zamrażarce

opublikowano: 12-10-2020, 22:00

W październiku tradycyjnie odbywały się w Strasburgu dwie (ta druga za urlopowy sierpień) sesje plenarne Parlamentu Europejskiego (PE), aby wykonana została roczna norma 12 miesięcznych sesji strasburskich.

W epidemicznym roku 2020 odbyły się tylko dwie, zaś od marca PE obraduje, w różnym trybie, wyłącznie w Brukseli. Francuzi walczą o przyjęcie trzech sesji w ostatnim kwartale, ale po kontrofensywie koronawirusa raczej nie mają szans.

Europosłowie obradowali w Strasburgu w lutym, od tego czasu główna siedziba PE stoi pusta.
Fot. AdobeStock

Ważniejsze znaczenie od sporu o interesy biznesu strasburskiego ma merytoryczny o niezrównanie większe pieniądze. Strona PE zamroziła negocjacje z Radą UE oraz Komisją Europejską w sprawie wieloletnich ram finansowych (WRF) 2021-27. Europosłowie oskarżają Radę UE, kierowaną obecnie przez prezydencję Niemiec, o brak woli porozumienia. Po siedmiu rundach rozmów do podobnie jałowej ósmej podchodzić nie chcą. Żądają wzmocnienia 15 sztandarowych programów unijnych.

PE krytycznie odniósł się do triumfu Rady Europejskiej z 21 lipca. Prezydenci/premierzy po czterech dniach dramatycznego szczytu osiągnęli kompromis, który PE… odrzucił. Chodzi o to, że traktatowa siedmiolatka budżetowa 2021-27 została w wielu pozycjach mocno przycięta do kwoty 1074,3 mld EUR. Zostało to zamiecione pod dywan doklejeniem do niej koronafunduszu Next Generation European Union (NGEU) wyliczonego na 750 mld EUR. Ten ratunkowy instrument to zamek na grząskim piasku, jego źródła finansowania i podstawy prawne to polityczne chciejstwo. NGEU przewiduje wspólne zaciągnięcie długu, ale tryb jego spłacania to całkowita abstrakcja. Notabene nie wiadomo, czy problem w ogóle zaistnieje, ponieważ takie zadłużenie wymaga zgody wszystkich państw w procedurze ratyfikacyjnej. Żeby WRF 2021-27 razem z NGEU zaistniały od 1 stycznia, muszą ukazać się jako rozporządzenie w Dzienniku Urzędowym UE najpóźniej w połowie grudnia. Według stanu na 13 października — to kalendarzowa iluzja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane