WIG20 odrabia straty

Kamil Zatoński
26-05-2010, 11:32

Dziś inwestorzy uznali, że wyprzedaż z  ostatnich dni była przesadzona. Indeksy idą więc mocno w górę.

Wczoraj inwestorzy na Wall Street w końcówce sesji wrócili z dalekiej podróży: po spadku poniżej dołka z lutego, indeksy zniwelowały większość strat. Dzień wcześniej scenariusz był odwrotny: w finałowej godzinie handlu skonsumowano całość wcześniejszych zdobyczy.

Jeszcze wczoraj niektóre komentarze były bardzo pesymistyczne, dziś na plan pierwszy wysuwają się argumenty, że inwestorzy przesadzili z wyprzedażą, że wyniki spółek są przecież nadspodziewanie dobre, a wyceny relatywnie niskie. Średnio wskaźnik cena do zysku dla spółek z indeksu Stoxx Europe 600 spadł do 14, to najmniej od 2008 r. Dla WIG20 C/Z wynosi 12,4.

Czy to oznacza, że jest tanio? Jeśli uwierzyć w scenariusz, że obecna fala kryzysu zostanie odparta tak, jak poprzednia i za jakiś czas na rynkach znów na dobre zagości hossa, to dzisiejsze wyceny są z pewnością atrakcyjne. Pesymiści z pewnością mają jednak odmienne zdanie.

Dziś jednak są oni w zdecydowanym odwrocie, a o tym, jak żwawo inwestorzy zabrali się do odkupowania akcji, świadczą m.in. obroty. Po dwóch i pól godzinie sesji licznik obrotów papierami z WIG20 dotarł do 670 mln zł. Wczoraj o tej porze aktywność graczy była przynajmniej o połowę niższa. O godz. 11.30 WIG20 rósł o 2,93 proc. do 2336 pkt.

Wśród blue chipów najmocniejsze wzrosty zaliczają Lotos i PZU. O 11 proc. (2 grosze) rośnie Bioton. Pod kreską jest tylko CEZ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW / WIG20 odrabia straty