W ciągu miesiąca sąd apelacyjny w Brukseli rozstrzygnie, czy Polska ma rację dowodząc, że jeden z sędziów trybunału arbitrażowego, który orzekał w jej sporze z Eureko, nie był bezstronny. W postępowaniu arbitrażowym trybunał orzekł, że blokując przejęcie PZU przez Eureko, Polska łamie prawo i przyznał Holendrom odszkodowanie.