Wojewoda rusza do akcji

Agnieszka Berger
opublikowano: 22-02-2006, 00:00

W ciągu 2-3 dni wojewoda śląski rozpocznie egzekucję w GZE. Dystrybutor nie zamierza wykonać postanowienia URE w sprawie Huty Łaziska.

W poniedziałek wojewoda śląski dostał tytuł egzekucyjny od Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Chodzi o egzekucję postanowienia URE z października 2001 r. w sprawie dostawy energii do Huty Łaziska (HŁ) przez Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny (GZE). Sądy uznały, że postanowienie, które URE próbował cofnąć miesiąc po wydaniu, obowiązuje i GZE ma dostarczać hucie prąd po 67 zł za MWh. Obecna cena energii dla odbiorców GZE z tej grupy taryfowej jest niemal dwukrotnie wyższa. Dystrybutor zapowiada, że nie zamierza zrealizować postanowienia regulatora, bo to nierealne. Lada dzień wojewoda śląski zamierza rozpocząć egzekucję.

— W ciągu dwóch-trzech dni nałożymy grzywnę na GZE. Zgodnie z ustawą nie może ona przekroczyć jednorazowo 25 tys. zł — zapowiada Krzysztof Mejer, rzecznik wojewody.

HŁ jest zdziwiona, że wojewoda chce zastosować tak słabe środki egzekucyjne, skoro wie, że dystrybutor nie zamierza się podporządkować. GZE zapowiada, że i tak zażali się na egzekucję. Twierdzi, że chce rozmawiać z hutą o dostawie energii, ale na normalnych warunkach.

— Jesteśmy gotowi pomóc hucie w znalezieniu tańszego dostawcy. Jeśli to się nie uda, możemy sami dostarczać jej prąd na warunkach taryfowych, jeżeli zostanie zagwarantowana płatność — twierdzi Piotr Kędzierski, rzecznik Vattenfall Poland, inwestora w GZE.

Jego zdaniem, należy się spodziewać, że HŁ nie będzie skłonna do rozmów, bo jest zainteresowana nie tyle wznowieniem dostaw, ile wznowieniem ich po nierealnej cenie 67 zł.

Huta odpowiada, że prawo jest po jej stronie.

— Taka cena wynika z postanowienia URE. Trudno się spodziewać, żeby w tych okolicznościach zarząd huty działał na jej niekorzyść, kupując energię drożej — uważa Radosław Miśkiewicz, szef rady nadzorczej HŁ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane