Work-life balance a efektywność

Paulina Kostro
23-08-2018, 22:00

Irytacja, bezsenność, apatia. To najczęstsze zdrowotne konsekwencje nadgodzin.

Polscy pracownicy wciąż są w czołówce Unii Europejskiej pod względem średniej liczby godzin wypracowanych tygodniowo — wynika z najnowszego badania „Nadgodziny 2018”, zrealizowanego przez Hays Poland. Już ponad połowa zatrudnionych w naszym kraju wykonuje swoje obowiązki zawodowe ponadwymiarowo. Rodzi to stres i negatywne emocje oraz wpływa niekorzystnie zarówno na ich samopoczucie, jak i kondycję fizyczną. Rozwiązaniem tego problemu może okazać się wprowadzenie w firmach tzw. work-life balance (równowaga między pracą a życiem prywatnym). Jak twierdzą eksperci, nie musi stać to w sprzeczności z dużym nakładem pracy. W efektywnej równowadze chodzi bowiem o jakość czasu poświęcanego na obowiązki zawodowe i o poziom zaangażowania.

Pracownicy coraz częściej oczekują od firm, że te ułatwią im osiągnięcie tego typu harmonii. Dlatego w rankingach popularności pracodawców przodują firmy, które wprowadzają rozwiązania pomagające zatrudnionym produktywnie wykorzystywać czas, np. poprzez pracę z domu czy rozliczanie za efekty.

Tymczasem już co trzeci pracownik doświadcza złego samopoczucia lub problemów zdrowotnych, wynikających ze zbyt wysokiego poziomu stresu w miejscu pracy i nadgodzin. Najczęstszymi konsekwencjami są podenerwowanie i irytacja (73 proc.), kłopoty ze snem (66 proc.), zmęczenie (62 proc.), a także ból głowy (58 proc.) i przygnębienie (53 proc.).

— Pogarszające się samopoczucie to prosta droga do wypalenia zawodowego. Znika zaangażowanie i motywacja, a pojawia się zrezygnowanie i niska efektywność pracy. To sytuacja niekorzystna z punktu widzenia zarówno pracodawców, jak i pracowników. Dlatego firmy coraz przychylniej patrzą na kwestie work-life balance i starają się dostosować kulturę pracy do oczekiwań zatrudnionych. Sprzyjają temu m.in. odpowiednie świadczenia dodatkowe czy zaufanie, które jest najsilniejszym fundamentem do promowania takich postaw — komentuje Dorota Nakonieczna, partner biznesowy ds. HR w Hays Poland.

— Pracownikom łatwiej jest zachować work-life balance, kiedy nie muszą poświęcać rozwoju zawodowego kosztem zobowiązań rodzinnych. Zwiększenie samodzielności zatrudnionych w zarządzaniu czasem pracy stawia jednak przed firmami i menedżerami szereg wyzwań. Wymusza m.in. dużo powszechniejsze korzystanie z nowoczesnych technologii, zdalnego dostępu do zasobów firmy i elektronicznego obiegu dokumentów — dodaje Paulina Łukaszuk, menedżer ds. komunikacji w Hays Poland.

Eksperci dodają, że kultura nadgodzin nie opłaca się żadnej ze stron — ani pracownikom, ani pracodawcom. Dlatego ci drudzy powinni poświęcić więcej uwagi kwestiom work-life balance. Tylko w ten sposób będą mogli sprostać coraz bardziej sprecyzowanym oczekiwaniom zatrudnionych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Work-life balance a efektywność