Wózki na wynajem

opublikowano: 23-11-2016, 22:00

Pojazdów magazynowych nie trzeba mieć. Wystarczy używać. Zaczyna to rozumieć coraz więcej przedsiębiorców.

Jako główną zaletę alternatywnych form finansowania flot samochodowych ich zwolennicy wskazują minimalizację wpływu inwestycji na płynność przedsiębiorstwa i często towarzyszące takim usługom atrakcyjne pakiety serwisowe. Przekonuje to firmy, które mają floty samochodowe. Czy przekonują także przedsiębiorstwa używające wózków magazynowych?

Prognozy dla leasingu

Według danych Związku Polskiego Leasingu (ZPL), w 2015 r. w leasingu zrealizowano inwestycje w wózki widłowe za 572,92 mln zł. To około 28 proc. całego rynku tych pojazdów. Względem 2014 r. wzrost leasingu wyniósł około 20 proc. przy szacowanym zwiększeniu wartości całej sprzedaży o 18 proc. Popularność tej usługi zatem rośnie. W tym samym czasie liczba umów leasingu wózków wzrosła o 13 proc. (do 7217 z 6378). Oznacza to, że usługobiorcy byli zainteresowani pojazdami droższymi niż rok wcześniej. Można to interpretować jako odzwierciedlenie rosnącego udziału w rynku maszyn segmentu premium lub z napędem elektrycznym, których ceny kompensuje wyższa wydajność.

— Wózki akumulatorowe i hybrydowe są coraz popularniejsze. Może to wynikać z dojrzałości rynku i poszukiwania długofalowej przewagi konkurencyjnej. Wydaje się jednak, że nie bez znaczenia jest także duża dostępność form finansowania zmniejszających obciążenia inwestora — takich jak leasing, wynajem długoterminowy i elastyczne programy dopasowane do potrzeb klienta — komentuje Paweł Włuka, kierownik działu marketingu Still Polska. Z opublikowanego przez ZPL podsumowania trzech kwartałów 2016 r. wynika, że wartość umów leasingowych na wózki widłowe wzrosła w porównaniu z takim okresem 2015 r. o nieco ponad 10 proc. Rynek ten najprawdopodobniej zachowa więc dwucyfrowy wzrost, choć może on być mniejszy niż w poprzednim okresie. Przy założeniu, że skala intralogistycznych inwestycji nie spadnie, może to oznaczać zyskiwanie na znaczeniu innych form finansowania.

Wynajmowana niewiadoma

O dane dotyczące wynajmu długoterminowego wózków widłowych trudno. Dostępne są informacje o CFM (Car Fleet Management). Według wstępnego raportu Instytutu Keralla Research, rok 2016 będzie kolejny, w którym zwiększy się liczba samochodów użytkowanych przez polskie przedsiębiorstwa w takiej formule. Wzrosty nie są duże (do 4 proc. rocznie), ale stabilne, a nasycenie rynku to zaledwie 3,5 proc. Dostawcy takich usług wciąż więc mają ogromne pole do popisu. Czy na rynku wózków widłowych jest podobnie?

— Wynajem długoterminowy w intralogistyce ma wiele wspólnego z rozwiązaniami CFM. W obu przypadkach pełną odpowiedzialność za płynność pracy pojazdów ponosi dostawca usługi. W ramach stałej miesięcznej opłaty klient otrzymuje gwarancję interwencji serwisowych, przeglądów, a nawet dostęp do urządzeń zastępczych na czas ewentualnej naprawy. Możliwości dostosowania takich usług do potrzeb przedsiębiorstwa są bardzo duże — mówi Paweł Wakuła.

Szczególnie dużo korzyści z optymalizacji kosztów eksploatacji i serwisowania wózków mają duże firmy z wieloma magazynami i centrami dystrybucyjnymi. W przedsiębiorstwach, których flota intralogistyczna składa się z kilkudziesięciu lub kilkuset wózków używanych w wielu miejscach, oszczędności dzięki wynajmowi długoterminowemu z pakietem pełnego serwisu są znaczące i wynikają nie tylko z przewidywalności kosztów utrzymania ruchu i odciążenia menedżerów, ale także ze stosowania przez dostawców nowoczesnych metod ewidencji wskaźników eksploatacji. Renomowani producenci wózków oferują systemy informatyczne, dzięki którym minimalizuje się rozbieżności w liczbie roboczogodzin przypadających na pojazdy, zmniejszając tym samym ich awaryjność. Pozwalają one także dokładnie oszacować zapotrzebowania na maszyny konkretnych typów i optymalizację poprzez dobieranie pojazdów różnych rodzajów, dodatkowego wyposażenia, wskazania okresów, w których warto zwiększyć flotę o wózki pozyskane w wynajmie krótkoterminowym. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu