Wrozamet trafia do sieci Fagora

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2000-08-09 00:00

Wrozamet trafia do sieci Fagora

Wrocławski producent AGD podwoi eksport

Wrozamet, producent AGD, rozpocznie wkrótce sprzedaż swoich urządzeń w sieci firmy Fagor, hiszpańskiego inwestora, który jesienią 1999 r. przejął wrocławską fabrykę. Dzięki temu eksport spółki wzrośnie do około 40 proc. W tym roku Wrozamet zainwestuje prawie 25 mln zł. Nowa hala fabryczna zacznie działać już za kilka tygodni.

Większość inwestycji zaplanowanych na ten rok wrocławski Wrozamet opłaci z własnych środków. Dodatkowo będzie się wspomagać kredytami bankowymi. Nie liczy jednak na dodatkowe środki od hiszpańskich inwestorów — Fagor Elektrodomestikos oraz powiązanego z nim kapitałowo MCC Inversiones, którzy łącznie mają 76 proc. akcji producenta kuchni.

Na Zachód jako Fagor

— Inwestycja Hiszpanów we Wrozamecie polegała na zakupie pakietu akcji. Nie spodziewaliśmy się po nich pieniędzy na rozwijanie działalności. Fabryka jest dobrze wyposażona i nie potrzebowała dofinansowania. Potrzebowaliśmy natomiast dostępu do kanałów sprzedaży i inwestor nam to zapewnił — mówi Ryszard Plichta, prezes Wrozametu.

Zakład przygotowuje się do uruchomienia sprzedaży w sieci Fagora. Wszystkie urządzenia — 90 tys. sztuk rocznie — wyjadą za granicę pod marką inwestora.

— Będziemy tak sprzedawać około 20 proc. produkcji. Eksport wzrośnie dzięki temu do około 40 proc. — dodaje Ryszard Plichta.

Wrozamet jest drugim — pod względem wielkości produkcji — krajowym wytwórcą kuchni. Sprzedaż tych urządzeń przynosi fabryce 70 proc. obrotów. W oparciu o technologię Fagora, jeszcze przed połączeniem kapitałowym, Wrozamet produkował także lodówki i pralki.

Inwestycje z własnej kasy

W tym roku spółka zamierza zainwestować około 25 mln zł w rozwijanie produkcji. Zarząd przeznaczył na ten cel 12 mln zł z ubiegłorocznego zysku. Resztę pokryją odpisy z amortyzacji. Łącznie od 1998 r. do końca 2000 r. Wrozamet wyda na swój rozwój 120 mln zł.

— Jesienią ruszy nowa hala, wybudowana pod kątem produkcji kuchni. Inwestujemy także w nowe technologie, unowocześniamy naszą ofertę. Wkrótce uruchomimy nowoczesne centrum wystawiennicze, w którym będzie można obejrzeć wszystkie nasze produkty. Rozważamy również kilka wariantów następnych inwestycji technologicznych. Chcemy zwiększać tzw. produkcję pozakuchniową — tłumaczy prezes Plichta.

Szerokie plecy partnera

Ryszard Plichta zapewnia, że Fagor jest dla Wrozametu idealnym inwestorem — nie ingeruje zbytnio w działalność spółki. W Polsce pracuje na stałe zaledwie trzech przedstawicieli inwestora: szef rady nadzorczej, specjalista od marketingu oraz technolog.

— Zaopatrujemy się razem z inwestorem u wspólnych dostawców. Mamy dzięki temu lepszą pozycję przetargową. To pozwala obniżyć koszty i ceny. Wspólnie pracujemy też nad nowymi technologiami i wizerunkiem produktów. Fagor nie będzie w Polsce sprzedawał tych urządzeń, które ma w swojej ofercie Wrozamet. Chce importować jedynie wysokiej jakości, drogi sprzęt pod zabudowę — twierdzi szef Wrozametu.

Największy konkurent Wrozametu — Amica Wronki, która kontroluje ponad 44 proc. rynku kuchni — nadal działa bez wsparcia inwestora strategicznego. Zdaniem szefa Wrozametu nie umniejsza to jednak w niczym jej pozycji.

— Amice nie jest potrzebny inwestor. Ta spółka może działać samodzielnie — przekonuje Ryszard Plichta.

Możesz zainteresować się również: