Warto inwestować w nieruchomości ze względu na przyszłe zyski z wynajmu i wzrost wartości lokali i gruntów. Na szybkie dochody nie ma jednak co liczyć. Inwestycje w nieruchomości to długoterminowe przedsięwzięcia.
— Mieszkania do remontu w starych kamienicach w centrach miast to największa okazja. Takie oferty szybko jednak znikają z rynku — twierdzi Marcin Jańczuk z firmy Metrohouse Nieruchomości.
Jego zdaniem rentowność takich inwestycji zależy od kosztów adaptacji nieruchomości. Okazją jest również kupno lokali usługowych, ale warunkiem udanej transakcji to dobra lokalizacja.
— Na przykład na dużym osiedlu mieszkaniowym, gdzie raczej nie jest trudno o klienta. Dodatkowym plusem jest możliwość zawarcia długoterminowej umowy najmu. Zazwyczaj to transakcje pięcio-, sześcioletnie — podkreśla Marcin Jańczuk.
Według niego alternatywą dla takich nieruchomości są grunty, a zwłaszcza działki rekreacyjne na wypady wakacyjne lub weekendowe. Często można je kupić w atrakcyjnych cenach.
Zyski z wynajmu mieszkań są porównywalne z wynikami osiąganymi na lokacie bankowej czy obligacjach skarbowych. Ponadto, im mniejszy lokal, tym większa rentowność.

Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu