Największa brytyjska spółka telekomunikacyjna BT Group odnotowała mniejszy, niż prognozowali analitycy spadek zysku netto w minionym kwartale. W okresie październik-grudzień 2005 r. firma zarobiła na czysto 411 mln GBP, co w przeliczeniu na akcję daje 4,8 pensów. Rok wcześniej zysk netto sięgnął 658 mln GBP (7,7 pensów na akcję). Pesymistyczna prognoza specjalistów zakładała spadek rentowności netto do 371 mln GBP. Z kolei przychody zwiększyły się o 7,9 proc. do 4,95 mld GBP. Specjaliści oczekiwali sprzedaży o 100 mln GBP niższej.
Choć zysk netto zasilony został jednorazowymi profitami wysokości 249 mln GBP, co sztucznie zawyżyło wynik, inwestorzy początkowo dobrze przyjęli wyniki brytyjskiego teleoperatora. Kurs akcji na londyńskiej giełdzie na otwarciu zyskał ponad 4 proc. Kolejne godziny przyniosły jednak korektę i spadek notowań poniżej środowego zamknięcia. Przecena była spora — momentami sięgała nawet 1,8 proc. Kursowi nie była w stanie pomóc nawet informacja o rosnącym znaczeniu wpływów ze sprzedaży usługi szerokopasmowego dostępu do internetu. Przychody z tego tytułu osiągnęły najwyższą dynamikę w okresie ostatnich pięciu lat.