- Pojawiła się świetna okazja do zakupów – powiedział Yardeni po tym jak amerykański rynek akcji doświadczył w czwartek największej przeceny od 5 lat w reakcji na ogłoszenie dzień wcześniej ceł wzajemnych przez prezydenta Trumpa. Średnia Przemysłowa Dow Jones straciła w czwartek prawie 4 proc., S&P500 niemal 5 proc., a Nasdaq Composite notował 6 proc. zniżkę.
Jego zdaniem, prezydent USA stanie w obliczu dużej krytyki, a spowodowane przez niego spowolnienie gospodarcze może wpłynąć na wynik wyborów uzupełniających w 2026 roku. Yardeni uważa, że Trump „wycofa się ze swojej polityki handlowej w sposób, który pozwoli mu ogłosić zwycięstwo” jeśli uzyska jakieś ustępstwa od partnerów handlowych USA w okresie następnych trzech do sześciu miesięcy.
Yardeni podtrzymał prognozę dojścia do 6000 pkt przez S&P500, czyli 11 proc. powyżej wartości indeksu na zamknięciu czwartkowej sesji. Nadal stawia na technologiczne blue chipy ze „wspaniałej siódemki”, których indeks spadł o rekordowe 6,7 proc. w czwartek, głównie z powodu ok. 9 proc. spadku kursów Apple, Amazon.com i Meta Platforms.
Optymizmu Yardeniego wydają się nie podzielać eksperci UBS Global Wealth Management, którzy ostrzegli, że ogłoszone przez Trumpa cła wzajemne mogą spowodować długi okres dużej zmienności na amerykańskim rynku akcji. Dlatego obniżyli rekomendację dla amerykańskich spółek z „atrakcyjne” do „neutralne”. Oczekiwany niższy zysk na akcję S&P500 skłonił dział zarządzania majątkiem szwajcarskiego banku do obniżenia prognozy wartości indeksu na koniec roku do 5800 pkt z 6400 pkt. Na zamknięciu czwartkowej sesji wynosił 5396 pkt.
