Będzie to drugi etap projektu Europejskiej Agencji Kosmicznej — wcześniej, w 2016 r., na orbitę Marsa wystrzelony został satelita telekomunikacyjny, którego zadaniem jest również analiza atmosfery wokół planety.
Swój udział w misji mają firmy z naszego kraju, w tym m.in. Sener Polska, część międzynarodowej grupy Sener. W tym przypadku działa jako podwykonawca Airbus Defence and Space. Firma ma za zadanie zaprojektować i wyprodukować mechaniczno-elektryczne połączenie między łazikiem a lądownikiem, który ułatwi wejście w atmosferę Marsa. Przy lądowaniu rozłoży on panele słoneczne i rozpocznie ładowanie łazika. Urządzenia będą połączone opracowaną w Polsce „pępowiną”, która odłączy się, gdy łazik wjedzie na powierzchnię planety.
Firma pochwaliła się wejściem w ostatni etap przygotowań i rozpoczęciem testów „łącznika”.