Z premierem o liniowym

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2003-07-24 00:00

Rada Przedsiębiorczości, skupiająca największe organizacje biznesowe w Polsce, będzie dziś przedstawiać premierowi Leszkowi Milerowi swój program naprawy gospodarki. Jego kluczowym elementem jest jednolity podatek dochodowy na poziomie 18 proc.

O poparcie dla idei podatku liniowego zabiegała tez wczoraj w Sejmie Platforma Obywatelska. Jej liderzy spotkali się w tym celu z klubami PSL, LPR i SLD. Przed konsultacjami Zyta Gilowska twierdziła, że według niej realnym terminem wprowadzenia podatku liniowego jest 2005 r.

Rozmówcy Platformy okazali się jednak sceptyczni. Przedstawiciele PSL-u twierdzą, że należy opodatkować wszystkich przedsiębiorców w jednolity sposób, mają jednak wiele zastrzeżeń wobec idei podatku liniowego. Dariusz Grabowski z LPR podkreśla z kolei, że podatek liniowy jest rozwiązaniem skrajnym, mającym więcej cech ujemnych niż dodatnich.

W czasie spotkania z SLD ustalono jednak, że rozmowy będą kontynuowane.

— Zdecydowaliśmy o powołaniu zespołu ekspertów, którzy pod koniec sierpnia przeanalizują dylematy łączące się z wprowadzeniem podatku liniowego — twierdzi Jerzy Jaskiernia, szef klubu SLD.

Jego zdaniem, dalszy „dialog polityczny” na ten temat odbędzie się we wrześniu. Także Donald Tusk, lider PO, stwierdził, że należy poczekać na rządowe propozycje dotyczące podatków, które będą znane we wrześniu. Ubiegłotygodniowe spotkanie przedstawicieli PO z Jerzym Hausnerem, wicepremierem odpowiedzialnym za sprawy gospodarcze, nie było jednak zdaniem liderów Platformy „krzepiące”.

Możesz zainteresować się również: