Sprzedaż leków ma się zwiększać w Polsce średnio o 5 proc. rocznie. Okres rozkwitu czeka producentów leków generycznych.
Zdaniem analityków z firmy PMR, wartość rynku medykamentów w Polsce w 2007 r. sięgnie 20,3 mld zł. Na koniec 2004 r. ten sektor został wyceniony na przeszło 13,2 mld zł. PMR szacuje, że w okresie 2005-07 sprzedaż leków będzie rosnąć każdego roku średnio o 5 proc. (18,5 mld zł ma być wart rynek w tym roku, 19,3 mld zł w 2006 r.). Analitycy przepowiadają złoty okres firmom generycznym, produkującym leki odtwórcze, na które już wygasła ochrona patentowa. Do tej kategorii zaliczają się niemal wszystkie polskie fabryki. Chude lata zaś czekają producentów leków innowacyjnych — największe światowe koncerny.
— Prognoza umiarkowanego wzrostu rynku wynika głównie z polityki Ministerstwa Zdrowia, które stara się ograniczyć swoje wydatki na refundację leków. Wpływ tych działań był widoczny już w 2004 r., kiedy w rezultacie zmian na listach refundacyjnych spadła dynamika wzrostu rynku — mówi Joanna Rybak, autorka raportu o rynku leków w Polsce w 2005 r.
Zdaniem PMR, polityka rządu wspiera firmy produkujące tanie preparaty generyczne na niekorzyść producentów drogich leków oryginalnych. Autorzy raportu szacują, że do 2007 r. segment medykamentów generycznych będzie rósł około 7 proc. rocznie, a leków oryginalnych zaledwie o 1,5 proc. W tym trendzie nie jesteśmy odosobnieni w Europie — inne kraje także starają się ograniczać swoje wydatki na leki.
— Wiele leków generycznych dostępnych w kraju pochodzi z importu. Jednak w 2004 r. po raz pierwszy od lat wzrost sprzedaży medykamentów krajowych był większy niż dynamika importu. W prognozowanym okresie sprzedaż leków polskich ma rosnąć o 7 proc. rocznie, a importowanych o 4 proc. Tu także widać efekt polityki faworyzującej rodzime firmy — ocenia PMR.