4,28 zł — taki był wczoraj w południe średni kurs EUR/PLN w 19 wybranych bankach, działających na naszym rynku. To tzw. kurs dewizowy, a więc taki, po którym przeliczane są np. raty kredytów hipotecznych.
W kantorach trzeba było zapłacić ponad 10 groszy mniej (średnio — 4,1719 zł), więc przy racie w wysokości 100 EUR w portfelu zostałoby nam prawie 11 zł. To przeciętna, bo w niektórych bankach kursy sprzedaży są mocno wyśrubowane. In minus zdecydowanie wyróżnia się BOŚ, w którym kurs sprzedaży to 4,3750 zł.
W Raiffeisen Polbanku 4,3396, a BNP Paribas Fortis 4,3199 zł. Stosunkowo drogie są też Alior, DB PBC i Bank BPH. W porównaniu z narzutem na kurs franka nie najgorzej w rankingu dla euro wypada natomiast Getin Bank, który w stawce dziewiętnastu banków znalazł się na szóstej pozycji.
Wyżej są BZ WBK i Kredyt Bank (te banki łaskawie obchodzą się z klientami także w przypadku franka), Bank Pocztowy (również nie narzuca wysokich marż na franka) oraz PKO BP i Credit Agricole. Ten ostatni był też zdecydowanie bezkonkurencyjny, jeśli chodzi o wysokość kursu sprzedaży franka szwajcarskiego.