Za marchewką fiskus chowa kij

Jarosław Królak
opublikowano: 06-12-2018, 22:00

Nawet za drobny błąd w systemie JPK VAT może grozić kara pieniężna wysokości 500 zł. Kumulacja może być dla firmy bolesna.

Trzy dni temu Ministerstwo Finansów (MF) przedstawiło projekt zniesienia w pierwszym półroczu 2019 r. deklaracji VAT. Dane mają być raportowane w jednolitym pliku kontrolnym (JPK VAT). Ministerstwo twierdzi, że dzięki zmianie zmaleje biurokracja podatkowa, obowiązki fiskalne firm i uciążliwość kontroli, a zwiększy się zaufanie podatników do administracji skarbowej. To jednak tylko jedna strona medalu. Druga nie jest już taka różowa.

— Niestety, projekt przewiduje także nowe sankcje administracyjne, które oceniam zdecydowanie negatywnie — mówi Karol Trybulec, doradca podatkowy w Enodo Advisors.

Chodzi o kary pieniężne za błędy i niezgodności z wymogami, które mogą pojawić się w raportach JPK VAT. Każda pomyłka, zgodnie z projektem, może kosztować firmę 500 zł. Niewiele? Zależy za co…

— Kara będzie nakładana, jeżeli podatnik w wyniku wezwania nie skoryguje nieprawidłowości w JPK VAT w terminie 14 dni. Co istotne, przepis nie precyzuje, jakiego rodzaju błędy będą objęte sankcją. Kara może więc dotyczyć nawet najmniejszych uchybień, niemających żadnego wpływu na kalkulację podatku. W przypadku podatników, których rejestry nierzadko składają się z wielu tysięcy pozycji, nowe przepisy mogą powodować konieczność dokonywania żmudnych korekt lub zapłaty kar, a stawka 500 zł dotyczy pojedynczego błędu — wyjaśnia Karol Trybulec.

Rozszerzony raport JPK VAT ma być składany co miesiąc, także przez tych przedsiębiorców, którzy obecnie składają deklaracje co kwartał. W ten sposób MF de facto zlikwiduje kwartalne deklaracje VAT. Ich przeciwnicy twierdzą, że deklaracje składane raz na trzy miesiące ułatwiają oszustwa podatkowe. Gros przedsiębiorców jednak chwali sobie taki system. Wkrótce się z nim pożegnają.

Podatnicy rozliczający się kwartalnie będą zobowiązani do miesięcznego składania JPK VAT — potwierdza Karol Trybulec.

Projekt przewiduje ponadto jeszcze jedną uciążliwość dla przedsiębiorców — każdy sprzedawca towaru lub usługi, korzystający z kasy fiskalnej, będzie musiał informować klientów o swoim obowiązku wydania mu paragonu lub faktury. Projekt jest na wczesnym etapie uzgodnień i konsultacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Za marchewką fiskus chowa kij