Czytasz dzięki

Za naciągany wniosek może grozić grzywna

opublikowano: 12-05-2020, 22:00

Firmy powinny zadbać o to, aby pieniądze przyznawane na podstawie tarcz były wydawane zgodnie z celem.

Niektórzy przedsiębiorcy popełniają wiele błędów przy ubieganiu się o pomoc przewidzianą w tzw. tarczach antykryzysowych. Niektóre są formalne i wymagają poprawy, co odsuwa w czasie przyznanie wnioskowanego świadczenia. Inne, merytoryczne, mogą przynieść poważniejsze skutki, łącznie z grzywną.

— Aby wniosek mógł być pozytywnie rozpatrzony, musi być poprawnie wypełniony — przypomina Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w swoich komunikatach na temat procedur ubiegania się o ulgi w składkach.

ZUS zwraca przy tym uwagę, że przedsiębiorca, który sam zorientuje się, że podał niewłaściwe dane — np. nieprawidłową kwotę przychodów — powinien jak najszybciej poinformować o tym zakład, wycofać wniosek i złożyć nowy. Wspomniane przychody, przyjmowane do ustalenia spadku obrotów stanowiącego podstawę do ulg, będą porównywane z informacjami posiadanymi przez skarbówkę. ZUS skrupulatnie sprawdzi naciąganie danych dla uzyskania świadczeń. Ostatnio słychać też np., że aby otrzymać dofinansowanie z tarcz antykryzysowych, niektóre firmy wstrzymują dostawy do kontrahentów, by spełnić wymóg obniżonych przychodów.

— To powoduje przestoje u ich odbiorców. Oto niezamierzony efekt uboczny tarczy — komentuje Łukasz Piwowarczyk, dyrektor w dziale doradztwa podatkowego KPMG w Polsce.

Jednak w wielu przypadkach błędnie sporządzone wnioski wynikają z niejednoznacznych przepisów.

— Presja czasu, determinacja w utrzymaniu płynności finansowej mogą być dla podmiotów niedoświadczonych w pozyskiwaniu pomocy sporym wyzwaniem. Co więcej, każdy kryzys oznacza wzrost szarej strefy, dlatego możemy się spodziewać, że kontrole informacji zawartych w samych wnioskach i wydatkowaniasubwencji zostaną zintensyfikowane — mówi Arkadiusz Matusiak, ekspert z zakresu odpowiedzialności karnoskarbowej i szef zespołu White-Collar Crime w sieci prawniczej Wolf Theiss.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Podkreśla, że w tarczy nie przewidziano wstrzymania kontroli w firmach. Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) działa normalnie, choć np. bieg terminów i wszelkie postępowania sądowe zawieszono, przynajmniej do czasu wdrożenia kolejnych etapów tzw. odmrażania gospodarki.

— Wiele zależy od wykładni i praktyki, ale pamiętajmy, że w przypadku zgłoszenia nieprawidłowości i uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia skarbowego KAS ma obowiązek wszcząć postępowanie. Gdy uzyska informacje o nieprawidłowościach, kontrola rozpoczyna się niemal automatycznie — zwraca uwagę Arkadiusz Matusiak.

Nie wyklucza zastosowania nawet art. 297 i 286 kodeksu karnego, które przewidują kary za tzw. oszustwa dotacyjne i doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzania mieniem. Sądy najczęściej orzekają wtedy łącznie kary więzienia i grzywny oraz nakazują naprawienie szkody i zwrot nienależnie pobranych kwot.

— Śledztwa na podstawie tych przepisów są wszczynane z urzędu. Dlatego tak istotne jest wydawanie subwencji zgodnie z ich przeznaczeniem — mówi ekspert z Wolf Theiss.

W jego ocenie przy korzystaniu z pomocy przewidzianej w tarczy ważne jest więc wdrożenie w firmach procedur, które uniemożliwią przeznaczenie uzyskanej subwencji na cele inne niż przewidziane w ustawie.

Sprawdź program webinarium "Rozliczanie i kontrola dotacji - aspekty prawne", 5 czerwca 10:00 >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane