Zapach luksusu nęci inwestorów

Sprzedaż luksusowych apartamentów pobiła rekord. W tym ma być jeszcze lepiej.

Luksus to nie tylko najlepszy w mieście adres, zjawiskowy widok i najwyższe standardy wykończenia, ale nawet specjalny zapach unoszący się w powietrzu klimatyzowanego pomieszczenia w apartamencie. Ubiegły rok był okresem żniw dla elitarnego rynku luksusowych apartamentów. Najdroższe mieszkanie w odremontowanym apartamentowcu Park Lane przy ul. Podchorążych w Warszawie kosztowało ponad 11 mln zł (za 330 mkw.). Ten rok ma być jeszcze lepszy.

— Spodziewamy się 5-7-procentowego wzrostu liczby sprzedanych luksusowych apartamentów w 2017 r. — mówi Karolina Kaim, prezes Tacit Investment. Na rynku warszawskim nabywców znajduje 100 luksusowych apartamentów rocznie, ich ceny zaczynają się od 20 tys. zł za mkw. Tymczasem w ubiegłym roku tylko w jednym budynku — Złota 44, kupiono 107 luksusowych apartamentów, pomimo że sprzedaż rozpoczęła się w kwietniu (72 kupił w jednej transakcji niemiecki fundusz).

Według wyliczeń firmy doradczej REAS, dało to Złotej pozycję lidera z 25-procentowym udziałem w łącznej wartości sprzedanych w Warszawie apartamentów. REAS szacuje, że w ubiegłym roku sprzedano w Warszawie ponad 800 apartamentów (to trochę niższa półka, w cenie ponad 12 tys. zł za mkw.), czyli o 70 proc. więcej niż przed rokiem.

Dla porównania, deweloperzysprzedali w ubiegłym roku na stołecznym rynku 24 tys. mieszkań. Apartamenty premium są umieszczone w ekskluzywnych wieżowcach, wyremontowanych kamienicach, czasem w budynkach po rewitalizacji. KPMG szacuje, że wartość nieruchomości premium w Polsce wyniosła 1,2 mld zł w 2015 r. Rynek dóbr luksusowych, a wraz z nim rynek nieruchomości premium, ma wzrosnąć w sumie o 20 proc. w ciągu pięciu lat.

— Apartamenty cieszą się dużym zainteresowaniem wśród osób zamożnych, właścicieli firm, menedżerów firm polskich i zagranicznych, w mniejszym stopniu prominentnych sportowców i artystów. Rosną majątki prywatne, mamy nadpodaż kapitału, co pozwala na realizowanie inwestycji w nieruchomości — mówi Karolina Kaim.

Ceny najdroższych nieruchomości rosną przynajmniej przez kilka lat po oddaniu ich do użytku. Atrakcyjność budynków ma zwiększyć patio, część restauracyjna, strefa relaksu czy wydarzenia związane z kulturą i sztuką. Ambasadorką Cosmopolitana jest Anna Maria Jopek, Złota 44 ma 25-metrowy basen.

— Ceny nieruchomości powinny w tym roku nadal rosnąć ze względu na niskie stopy procentowe, dostępność kredytu mieszkaniowego, poprawę ogólnej koniunktury gospodarczej i wzrost inflacji. Mieszkania są coraz częściej kupowane za gotówkę, są one wtedy traktowane jako dywersyfikacja portfela inwestycyjnego i to z atrakcyjną stopą zwrotu — mówi Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Bank Polska.

OKIEM EKSPERTA

Luksus ma spory potencjał wzrostu

PAWEŁ SZTEJTER

wiceprezes zarządu REAS

Miniony rok był najlepszym w całej historii rynku deweloperskiego. Sprzedaż mieszkań w Warszawie biła rekordy we wszystkich segmentach rynku. Największy wzrost liczby transakcji, o ponad 70 proc., odnotowaliśmy w segmencie apartamentów. Jednocześnie o blisko 10 proc. wzrosła w 2016 r. cena mieszkań w najbardziej luksusowych apartamentowcach.W porównaniu z Europą Zachodnią polski rynek nieruchomości z segmentu premium cechuje niski poziom cen i niewielka liczba prawdziwie luksusowych inwestycji. Apartamenty luksusowe są przy tym postrzegane jako bezpieczna lokata kapitału, a wybór tego segmentu rynku od kilku lat uchodzi za jedną z najbezpieczniejszych i odpornych na wahania koniunktury inwestycji, dlatego ma on wciąż duży potencjał wzrostu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Zapach luksusu nęci inwestorów