Największe wsparcie dla przedsiębiorczości nad Bałtykiem oferuje Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna (PSSE), która jest jedną z najszybciej rozwijających się w Polsce. Zajmuje ponad 2 tys. hektarów w czterech województwach: zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim i pomorskim. Działa w niej 110 firm, które utworzyły prawie 19 tys. miejsc pracy, a wartość zrealizowanych przez nie inwestycji przekroczyła 9,6 mld zł.
Skupisko interesów
W PSSE dominują branże: nowoczesnych technologii, elektronika, budownictwo, przemysł maszynowy, chemiczny, papierniczy i farmaceutyczny. Od stycznia do października 2015 r. wydano dziewięć zezwoleń na działanie w strefie. Nowe podmioty zadeklarowały inwestycje o wartości 116,77 mln zł i utworzenie 131 miejsc pracy i utrzymanie 1220.
— Zainteresowanie strefą ciągle rośnie — na potrzeby inwestorów w październiku 2015 r. rząd włączył do niej tereny inwestycyjne w Brodnicy, Łebie, Liniewie i Lipnie oraz Gdańsku, a także w Starogardzie Gdańskim, Toruniu, Janikowie i Czarnkowie. Trwają procedury związane z wydaniem zezwoleń dla inwestorów na tych terenach — informuje Teresa Kamińska, prezes PSSE. Działający w PSSE przedsiębiorcy mogą liczyć na zwolnienie w podatku dochodowym. Wysokość ulgi zależy od wielkości firmy.
— Małe podmioty otrzymują najwyższą pomoc, która w województwie pomorskim, kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim wynosi 55 proc., średnie firmy mogą liczyć na 45 proc., a duże — na 35 proc. Pomoc publiczna w woj. wielkopolskim jest o 10 pkt.
procentowych niższa — mówi Teresa Kamińska. Strefa pełni także rolę koordynatora współpracy między inwestorami, podwykonawcami i uczelniami. Do realizacji swoich celów powołała m.in. Ponadregionalny Klaster Strefowy, Klaster ICT, Klaster Rolno-spożywczy, Klaster Morski, Strefowy Klaster Edukacyjny oraz Gdansk Life Science Centre.
— Innowacyjne firmy są przyszłością każdej gospodarki, dlatego zapewniamy przedsiębiorcom warunki do inicjowania i rozwijania współpracy nauki z biznesem. W tym celu wspólnie z samorządem województwa pomorskiego, miastem Gdańsk i Politechniką Gdańską powołaliśmy Gdański Park Naukowo-Technologiczny (GPN-T), w którym ulokowało siedziby ponad 120 firm, głównie z branży informatycznej i biotechnologicznej — opowiada Teresa Kamińska.
Rozszerzając ofertę o nowe przedsięwzięcia, np. Edu Przedszkole, coaching biznesowy, centrum danych, bezpłatne porady prawne, zarządzający strefą dbają, żeby każdy innowacyjny pomysł miał szansę przerodzić się w prężną firmę.
— Przedsiębiorczość jest umiejętnością dostrzegania potrzeb, doskonaleniem pomysłów, dlatego staramy się słuchać swoich inwestorów, chętnie podejmujemy współpracę przy innowacyjnych pomysłach, a także rewitalizujemy region, by umiejętnie wykorzystać to, co już mamy — przekonuje Teresa Kamińska.
Rezerwat nowoczesności
Jednym z sukcesów PSSE jest zakończona niedawno rewitalizacja terenów byłej stoczni Gdynia, gdzie powstał Bałtycki Park Nowych Technologii. Najnowsze przedsięwzięcie, w jakie zaangażowała się strefa, to przejęcie części terenów Stoczni Gdańsk. Pozyskane w ten sposób ponad 23 hektary na Wyspie Ostrów wkrótce będą przygotowane na potrzeby inwestorów.
— Nasza strategia przewiduje, że będą się tam lokowały firmy z branży morskiej. W ciągu dwóch lat odmienimy ten teren, który stanie się przemysłową wizytówka Gdańska — zapewnia prezes PSSE.
Aktywny jest także Pomorski Park Naukowo-Technologiczny (PPNT) Gdynia, w którym działają informatycy, biotechnolodzy, projektanci, wynalazcy, ale również innowatorzy społeczni.
— Gdynia intensywnie wspiera i rozwija nowoczesne idee korzystne dla dobra publicznego. Mogą być nimi nowe produkty, usługi, ale i modele działania, czyli innowacje społeczne. Właśnie dlatego pod dachem Parku rozwija się m.in. Laboratorium Innowacji Społecznych. Realizowane przez nie projekty badawcze przeciwdziałają wykluczeniu cyfrowemu i wspierają osoby niepełnosprawne w codziennym życiu — tłumaczy Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni. 18 listopada 2015 r. otwarto w tym mieście Park Konstruktorów, czyli przestrzeń dla kreatorów, projektantów i inżynierów, w której mogą rozwijać zaawansowane projekty technologiczne „od koncepcji do produktu“.
Na uwagę zasługuje także Gdyńskie Centrum Wspierania Przedsiębiorczości, które działa na zasadzie „jednego okienka”, umożliwiając załatwienie wszystkich formalności w jednym miejscu. Oferuje doradztwo biznesowe, prawne, podatkowe, obsługę merytoryczną osób niepełnosprawnych, a także realizuje szkolenia dotyczące przedsiębiorczości. Pomorskich przedsiębiorców aktywnie wspiera także działające w Gdańsku centrum obsługi inwestorów Invest in Pomerania.
— Oprócz tego, żeby przyciągnąć biznes na Pomorze, zależy nam, by świetnie się u nas rozwijał. Dlatego organizujemy spotkania sektorowe, angażujemy się w dialog na linii edukacja — przedsiębiorcy, aby jak najlepiej przygotować naszych uczniów i studentów do wejścia na rynek pracy organizujemy programy szkoleniowe dostosowane do potrzeb konkretnych inwestorów. Mamy w zespole rzecznika inwestora, który w każdej chwili jest gotowy pomóc w razie jakichkolwiek problemów administracyjnych, wizowych itd. Planujemy dalszy rozwój naszych usług. Według rankingów PAIiIZ jesteśmy od trzech lat najlepszym regionalnym biurem obsługi inwestora — chwali się Marcin Piątkowski, dyrektor Invest in Pomerania. © Ⓟ