Zbędny grunt nie musi być balastem dla hut

Maria Czudowska
opublikowano: 2004-10-21 00:00

Restrukturyzacja majątkowa przedsiębiorstw z branży hutniczej odbywa się m.in. poprzez zagospodarowanie zbędnych terenów pohutniczych.

Jednym z elementów redukcji długów krajowych hut jest spłacanie ich dzięki przekazywaniu innym podmiotom terenów nieprodukcyjnych. Marek Roman, dyrektor Grupy Firm Doradczych Evip, która przygotowała strategię naprawczą stalowej branży, zwraca uwagę, że Huta Katowice (wchodząca w skład Ispat Polska Stal) już pozbyła się w ten sposób znacznej części swoich zobowiązań. Teraz przyszedł czas, by poradziła sobie z nimi inna firma z IPS — Huta Sendzimira. Krakowski zakład jest już na dobrej drodze, aby pozbyć się części swoich długów, w zamian za przekazanie władzom samorządowym niehutniczych gruntów.

W lipcu 2004 r. prezes Ispat Polska Stal Frantiszek Chowaniec i Jacek Majchrowski, prezydent miasta Krakowa, podpisali uroczystą deklarację o współpracy i wzajemnym wsparciu między IPS a miastem Kraków. Tego samego dnia podpisano umowę o przeniesieniu na rzecz Gminy Miejskiej Kraków prawa wieczystego użytkowania działek w zamian za zaległości finansowe Ispat Polska Stal — następcy prawnego Polskich Hut Stali.

— W ramach tej umowy na rzecz Krakowa przekazano 15 działek o łącznej powierzchni 16,5 ha o wartości 4,9 mln zł — mówi Jacek Mireński, reprezentujący koncern LNM, do którego należy Ispat Polska Stal.

Coś za coś

W strukturach majątkowych hut pewną część stanowią grunty, które w wyniku reorganizacji i modernizacji przestały być związane bezpośrednio z produkcją hutniczą. Huta Lucchini Warszawa w ramach restrukturyzacji majątkowej sprzedała inwestorom zewnętrznym blisko 50 hektarów terenów.

— Na tej parceli ma powstać Międzynarodowe Centrum Targowo-Wystawiennicze. Moim zdaniem, to ewidentna korzyść dla miasta. Dzięki temu obiektowi będzie można organizować duże międzynarodowe imprezy targowo-wystawiennicze — mówi Ewa Karpińska z Huty Lucchini Warszawa.

Dodaje też, że dzięki temu powstaną nowe miejsca pracy na Bielanach, a niewątpliwą zaletą tego przedsięwzięcia będzie rozwój dzielnicy, bo centrum ma pociągnąć za sobą rozwój usług towarzyszących.

Na otoczenie hut składają się także urządzenia technologiczne wyłączone z produkcji, majątek socjalny w postaci stołówek, hoteli i domów wczasowych oraz zasobów mieszkaniowych i gruntów znajdujących się poza terenami produkcyjnymi.

— W chwili obecnej trwają prace studialne, związane z opracowaniem możliwych, akceptowanych przez inwestora strategicznego kierunków zagospodarowania majątku — zapewnia Jacek Mireński.

Spłacić długi

W przypadku Ispat Polska Stal wszystkie bieżące zobowiązania wobec gmin są regulowane. Zaległe zostały spłacone.

— Część z nich została objęta restrukturyzacją — twierdzi Jacek Mireński.

Ewa Karpińska podkreśla natomiast, że Huta Lucchini Warszawa nie ma i nie miała długów publicznoprawnych.

— Tereny, które są zbędne do prowadzenia działalności hutniczej, są sprzedawane inwestorom zewnętrznym. Zgodnie z programem restrukturyzacji, środki uzyskane ze sprzedaży nieruchomości zostaną przeznaczone na potrzeby huty, a obciążenia z tytułu płaconych podatków od nieruchomości zostaną zmniejszone — dodaje.