Jak zaczęła się historia VOG Polska? Czy pamięta pan momenty, które szczególnie wpłynęły na obecny sukces firmy?
Firma VOG Polska rozpoczęła działalność w 1994 r. jako KRESTO Polska Sp. z o.o., założona przez prezesa zarządu Krzysztofa D. Woźniaka. Marka KRESTO szybko zyskała uznanie na polskim rynku, oferując bakalie, przekąski, owoce w puszkach oraz ryż. W 1999 r. firmę KRESTO Polska Sp. z o.o. przejęło austriackie przedsiębiorstwo VOG AG. Know-how i inwestycje grupy VOG pozwoliły na wprowadzenie nowych marek, zwiększenie obrotów oraz powiększenie udziałów w rynku.
Kolejnym krokiem milowym był rok 2009, w którym dzięki budowie nowego centrum logistycznego zyskaliśmy 14 500 miejsc paletowych oraz stworzyliśmy nowy trakt biurowy. Między 2021 a 2024 r. uruchomiliśmy trzy nowe linie produkcyjne, a powstanie kolejnej planowane jest do końca 2025 r. Klarowna wizja i czytelna strategia rozwoju sprawiają, że stale modernizujemy procesy i zwiększamy moce produkcyjne, co przekłada się na realną wartość dla naszych klientów.
W portfolio macie sporo marek i ogromną różnorodność produktów. Które z nich są najważniejsze i co sprawia, że cieszą się tak dużym uznaniem?
W naszym portfolio znajduje się obecnie 13 marek i kilkaset produktów w obszarze spożywczym. Jedną z nich jest marka KRESTO. Produkty tradycyjne – orzechy, migdały, owoce suszone, dostępne w żółto-zielonych opakowaniach – są znane i lubiane przez Polaków już od dwóch dekad. Bardzo dobrze przyjmowane są także nowości: smaczne i odżywcze mieszanki bakaliowe, np. z linii KRESTO MIX ZGRANA PACZKA, linia KRESTO BIO bazująca na produktach pochodzących z gospodarstw ekologicznych oraz KRESTO SELECT obejmująca starannie wyselekcjonowane orzechy i owoce suszone.
W ostatnim roku poszerzyliśmy też o cztery smaki linię owoców i warzyw liofilizowanych KRESTO. Liofilizacja powoduje, że owoce i warzywa zyskują chrupiącą formę, jednocześnie zachowując ważne dla zdrowia wartości odżywcze, dzięki czemu można cieszyć się ulubionym, naturalnym smakiem przez cały rok. Klienci chętnie sięgają też po wygodny w przygotowaniu mak mielony BACKMIT, owoce i warzywa pod markami DOLE i HAPPY FRUCHT oraz olej rzepakowy RAPSO wytwarzany z ziaren rzepaku pochodzących z upraw wolnych od GMO. W ofercie mamy także bogatą gamę artykułów przemysłowych.
Do czego przykładacie największą wagę w procesie produkcji i czym produkty VOG Polska wyróżniają się na tle innych dostępnych na rynku?
Naszym celem jest dostarczanie wartościowej, pełnej cennych składników żywności, aby poprawiać jakość życia każdego dnia. Dużą wagę przykładamy zarówno do jakości pozyskiwanych surowców, jak i przebiegu procesu produkcji. Dla przykładu – w przypadku RAPSO ziarna rzepaku są delikatnie i bez ekstrakcji tłoczone na ciepło, a proces destylacji przebiega bez używania środków chemicznych. Tak powstaje uniwersalny olej o neutralnym smaku i zapachu do zróżnicowanych kulinarnych zastosowań. Posiada wysoki punkt dymienia, czyli nie wydziela szkodliwych substancji nawet przy bardzo mocnym podgrzewaniu, i zawiera wiele wartościowych składników, m.in. ok. 30 proc. kwasu linolenowego i ok. 60 proc. kwasów oleinowych. Produkty tarte i mielone, z linii BACKMIT, w tym wspomniany już mak, są w 100 proc. naturalne, bez sztucznych dodatków, cukrów i mają długi okres przydatności, choć nie zawierają konserwantów, co zapewnia odpowiednia technologia pakowania. Dbamy też o bezpieczeństwo naszych produktów, o czym świadczą certyfikaty, takie jak IFS FOOD nr 8, IFS Broker, Gluten Free, BIO oraz RSPO, które potwierdzają standardy jakościowe.
Branża spożywcza jest zależna od gustów i oczekiwań konsumentów. Jakie trendy w zachowaniach klientów dominują obecnie i jak na nie odpowiadacie?
Świadomość żywieniowa konsumentów stale rośnie. Klienci uważnie czytają etykiety, chętnie wybierając dla siebie i swoich bliskich rozwiązania o tzw. krótkim składzie i oparte na naturalnych składnikach. Dlatego nieustannie poszerzamy ofertę o produkty nieprzetworzone, które nie zawierają dodatku cukru i sztucznych konserwantów. Mocno skupiamy się na tym, by być blisko naszych odbiorców, na bieżąco analizować trendy oraz tworzyć portfolio odpowiadające na realne potrzeby. Przykładem może być np. KRESTO MIX BAKALII z nerkowcem lub żurawiną, w których składzie znajdują się m.in. daktyle i płatki migdałowe. To kompozycje opracowane z myślą o osobach prowadzących aktywny tryb życia, szukających pomysłu na szybkie, a jednocześnie zdrowe i pożywne śniadania. Gotową mieszankę wystarczy dodać do porannego jogurtu czy musli, by cieszyć się smakiem i energicznie zacząć dzień.
Dynamika i szybkie tempo życia to charakterystyczna cecha naszych czasów. Dużym udogodnieniem są poręczne, wartościowe odżywczo mieszanki bakaliowe, pełne orzechów, migdałów, ale również zaskakujących składników, takich jak miechunka. Gotowe kompozycje z łatwością można spakować do torby lub szkolnego plecaka, by w dowolnej chwili zaspokoić głód. Rośnie także świadomość ekologiczna klientów. Dlatego w naszej ofercie ważne miejsce zajmuje wymieniona wcześniej linia KRESTO BIO, w której produkty pozyskujemy z gospodarstw kładących duży nacisk na ochronę środowiska, z uwzględnieniem m.in. jakości gleby, powietrza oraz wody. Produkcja w nich przebiega bez użycia środków ochrony roślin i nawozów sztucznych oraz innych chemicznych preparatów.
Wspomniał pan o rosnącej świadomości ekologicznej klientów, ale zrównoważony rozwój to dziś coś więcej niż troska o środowisko. To także odpowiedzialność społeczna, która obejmuje m.in. relacje z interesariuszami. Co robicie, by wpisywać się w ten trend?
Już w 2009 r. zainwestowaliśmy w bocznicę kolejową, by umożliwić transportowanie produktów koleją. Posiadamy własny peron rozładunkowy, a do naszego magazynu mogą wjechać trzy wagony. W 2020 r. wdrożyliśmy również program optymalizacji opakowań: stosujemy cieńsze kartony, wykonane z użyciem mniejszej ilości farb. Do pakowania bakalii używamy cieńszych folii, a znaczną część produktów pakujemy w folię monostrukturalną, którą łatwo można poddać recyklingowi. W 2022 r. uruchomiliśmy też instalację fotowoltaiczną, która pozwala na ograniczenie śladu węglowego. Planujemy jej rozbudowę oraz kolejne działania proekologiczne, ale jest jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółach.
Bardzo ważne są dla nas relacje z pracownikami i partnerami biznesowymi. Nasza polityka współpracy opiera się na otwartości, transparentności i partnerstwie, co pozwala na budowanie długotrwałych relacji.
Jednocześnie bardzo ważne są dla nas relacje z pracownikami i partnerami biznesowymi. Nasza polityka współpracy opiera się na otwartości, transparentności i partnerstwie, co pozwala na budowanie długotrwałych relacji. Dążymy do wspólnego rozwoju i wzajemnego wsparcia. Najlepszym potwierdzeniem jest fakt, że średni staż pracy w naszej firmie wynosi aż 10 lat, a 19 osób z 70 pracuje z nami powyżej 20 lat.
Jakie zmiany na rynku obserwujecie w ostatnich latach i jakie działania podejmuje VOG Polska, aby sprostać wyzwaniom i wykorzystać szanse, które niesie przyszłość?
Rynek naturalnych przekąsek stale rośnie i stanowi coraz większą alternatywę dla tradycyjnych słodyczy. Po dekadach zachwytu nad zachodnim stylem życia i wysoce przetworzoną żywnością obserwujemy tęsknotę za slow life i zwrot ku zdrowszym, mniej przetworzonym produktom. To powoduje m.in., że bakalie królują na naszych stołach nie tylko podczas świąt, ale również towarzyszą nam podczas dnia pełnego wyzwań, w pracy czy szkole, kiedy brakuje czasu na przygotowanie czasochłonnego posiłku. Wychodząc naprzeciw tym potrzebom, tworzymy wciąż nowe kompozycje i sięgamy po kolejne rozwiązania smakowe. 40 proc. obecnej oferty to produkty wprowadzone przez nas w ciągu ostatnich czterech lat! Tak dynamiczny rozwój był możliwy również dzięki inwestycjom. Postawiliśmy już dwie nowe linie o wartości 10 mln zł, a kolejną o wartości 6 mln zł mamy w planach na przyszły rok. Pracujemy również nad rozbudową magazynu, która będzie realizowana w dwóch etapach i pozwoli na dodanie kolejnych 10 tys. miejsc paletowych. Nasze inwestycje i dynamiczne podejście do rynku pozwalają skutecznie odpowiadać na zmieniające się potrzeby konsumentów i z optymizmem patrzeć w przyszłość.
