Ze wsparciem Kulczyka BaseLinker rusza w świat

Po pozyskaniu inwestora integrator z rynku e-commerce ogłasza strategię międzynarodowego rozwoju. Popłynie na fali wzrostów w handlu internetowym.

Przeczytaj i dowiedz się:

  • jaki udział w rynku ma platforma BaseLinker
  • w których krajach zadebiutuje w najbliższych tygodniach
  • co zachęciło spółkę do ekspansji zagranicznej
  • jaki jest potencjał rynku ecommerce w Polsce i krajach europejskich

Ze wsparciem Kulczyka BaseLinker rusza w świat

opublikowano: 08-11-2021, 20:00

Po pozyskaniu inwestora integrator z rynku e-commerce ogłasza strategię międzynarodowego rozwoju. Popłynie na fali wzrostów w handlu internetowym.

Niewiele ponad trzy miesiące temu na łamach „PB” pisaliśmy o objęciu przez Sebastiana Kulczyka za pośrednictwem Kulczyk Investments mniejszościowego pakietu udziałów w BaseLinkerze, rodzimej spółce technologicznej od 15 lat działającej na polskim rynku e-commerce. Kwota transakcji nie została ujawniona, według nieoficjalnych informacji “PB” wycena spółki obecnie oscyluje wokół 500 mln zł. Wysoka wycena wynika z tego, że firma zdominowała krajowy e-commerce. Jak podaje Marek Kośnik, od lipca 2021 r. członek zarządu w BaseLinkerze, sprzedawcy internetowi zintegrowani z platformą spółki realizują zamówienia sięgające 45-50 proc. łącznej wartości rodzimego e-commerce’u. Teraz BaseLinker zachęcony m.in. inwestorskim wsparciem szykuje się do startu za granicą. Firma - jak zapewnia Marek Kośnik - czuje się przygotowana do tego kroku także pod względem organizacyjnym i technologicznym.

Technologiczna odnoga
Technologiczna odnoga
Wartość wszystkich dotychczasowych inwestycji Sebastiana Kulczyka, prezesa Kulczyk Investments w tech-biznesy sięga ok. 150 mln EUR (blisko 700 mln zł).
Marek Wiśniewski

Strategia wyjścia poza Polskę

W listopadzie BaseLinker otworzy się na Czechy i Rumunię. Na początku przyszłego roku wejdzie także do Brazylii.

Celem jest osiągnięcie za granicą podobnej pozycji jak w Polsce, gdzie system BaseLinkera obejmuje łącznie kilkaset integracji z marketplace’ami takimi jak Allegro, Ebay, Amazon, sklepami internetowymi, kurierami itd. Użytkownikom oferuje także system do zarządzania sprzedażą, magazynowaniem towarów, komunikacją, księgowością itp. Narzędzie BaseLinkera pozwala e-handlowcom kontrolować sprzedaż towarów realizowaną jednocześnie w wielu kanałach e-commerce, zarządzać ich dostawą do odbiorców końcowych czy rozliczać transakcje.

- Na rynkach zagranicznych, na które obecnie wchodzimy, chcemy replikować model działania stosowany przez nas w Polsce. Poza krajem mamy już ulokowane zespoły pracowników i zrealizowaną część integracji z lokalnymi podmiotami z sektora e-commerce. Oczywiście zagraniczni użytkownicy otrzymają również dostęp do wszystkich naszych dotychczasowych integracji – opowiada Marek Kośnik.

13 tys.Tyle firm z sektora e-commerce korzysta obecnie z platformy BaseLinker. Z systemem spiętych jest łącznie 58 mln aktywnych ofert.

O wyborze kierunku ekspansji, jak mówi przedstawiciel spółki, zadecydowały dwa czynniki. Po pierwsze, potencjał rynków mierzony tempem przyrostu liczby sprzedawców internetowych, po drugie – szanse spółki na szybkie osiągnięcie pozycji lidera.

- Czechy znajdują się w światowej czołówce pod względem liczby sklepów internetowych przypadających na jednego mieszkańca. Wysokie jest tam także tempo przyrostu nowych e-sprzedawców, a rynek rumuński rozwija się jeszcze szybciej. Rozwiązania oferowane przez lokalnych integratorów są natomiast znacznie mniej zaawansowane technologicznie od naszego i sprzedawane głównie dużym podmiotom. My z BaseLinkerem docieramy także do małych i średnich przedsiębiorstw – zaznacza Marek Kośnik.

Spółki technologiczne, aby osiągnąć wycenę miliarda dolarów amerykańskich i zyskać miano jednorożców, muszą wychodzić z biznesem poza Polskę. Inpost czy Allegro to wyjątki - firmy te zdołały na niespotykaną skalę zdominować rynki, na których działają w Polsce. Nasze największe startupowe nadzieje - Booksy, Brainly, ZnanyLekarz większość biznesu mają już ulokowaną poza Polską.

Michał Rokosz
partner w Inovo Venture Partners

Rozszerzenie przez spółkę działalności poza Polskę dla rodzimych użytkowników platformy będzie oznaczać możliwość sprzedaży produktów poza krajem i odwrotnie.

- Celem na przyszłość jest wchodzenie na kolejne rynki zagraniczne. Już w najbliższych miesiącach zaoferujemy naszym użytkownikom np. wsparcie w języku niemieckim – zapowiada Marek Kośnik.

Zdaniem Przemysława Budkowskiego, współzałożyciela marketplace’u B2B Merxu, byłego prezesa Grupy Allegro, systemy integracyjne dla sektora e-commerce, podobne do tego, jaki oferuje BaseLinker, są niezbędne zwłaszcza dla małych i średnich sprzedawców.

– Sam BaseLinker osiągnął ogromny sukces - pozycję lidera w Polsce. Na zachodzie Europy jest tylko kilka tego rodzaju firm, bo cyfrowa integracja rynku e-commerce nie jest prosta. Powstaje coraz więcej firm specjalizujących się w tworzeniu integratorów skoncentrowanych na jednej branży, BaseLinker robi to na szeroką skale i robi to na wysokim poziomie - dodaje Przemysław Budkowski.

Panorama polskiego e-commerce

14 proc.Taki udział w całkowitej wartości transakcji w handlu detalicznym z 2020 r. miały kanały sprzedaży online (dane Gemiusa)

Pandemia COVID-19 wpłynęła na wzrost zainteresowania sprzedażą w kanałach internetowych. Skorzystały na tym także firmy podobne do BaseLinkera.

– Przedsiębiorcy zaczęli korzystać z większej liczby kanałów e-commerce, częściej są także zainteresowani sprzedażą poza krajem. W BaseLinkerze przełożyło się to na wzrost liczby użytkowników o 70 proc. rok do roku - wylicza Marek Kośnik.

Obecnie w Polsce zarejestrowanych jest ok. 51 tys. sklepów internetowych (Dun & Bradtsreet na podstawie danych z KRS). Najwięcej pochodzi z województwa mazowieckiego - ponad 10 tys. (20 proc. rynku), a także województwa śląskiego - 6,5 tys. O ile w ubiegłym roku, w wyniku pandemii, wzrosło zainteresowanie e-zakupami, o tyle dynamika przyrostu nowych sklepów internetowych wyższa była w Polsce w 2019 r.

Analiza Gemiusa przedstawiona w raporcie “E-commerce w Polsce. 2021” wskazuje natomiast, że 75 proc. spośród osób robiących zakupy online korzysta z krajowych sklepów internetowych. Zakupy w zagranicznych serwisach robi ponad 32 proc. polskich e-konsumentów.

Okiem inwestora
Biznes w zwiększonej skali
Marcin Hejka
partner w OTB Venture Capital

Aby zeskalować biznes technologiczny, trzeba wyjść za granicę. Wyjątków od tej reguły w naszym kraju jest niewiele. Zarówno Polska, jak i cały region Europy Środkowo-Wschodniej, ma ogromny potencjał do tworzenia bardzo dobrych, nowoczesnych rozwiązań, lokalne rynki są jednak w tym przypadku za małe, by odnieść na nich sukces sprzedażowy. U nas skala konsumpcji nowych technologii nadal jest niewielka, dlatego – z punktu widzenia spółek technologicznych i start-upów – ekspansja międzynarodowa jest wręcz koniecznością. Tym większą, im bardziej zaawansowany cyfrowo lub technologicznie jest oferowany produkt. Podobnie sprawa wygląda z punktu widzenia inwestorów finansujących rozwój technologicznych spółek. Ekspansja międzynarodowa firmy zwiększa szansę na ich biznesowy sukces, a co za tym idzie, na duży inwestorski „exit” z projektu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.