Zielone dla niebiesko-żółtych

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2014-05-27 00:00

Notowania ukraińskich spółek ruszyły z impetem. Pomogły nie tylko wyniki niedzielnych wyborów prezydenckich

Inwestorzy entuzjastycznie przyjęli doniesienia zza wschodniej granicy. Giełdowy subindeks WIG-Ukraina wzrósł w poniedziałek 26 maja o 7,8 proc., a niektóre spółki wchodzące w jego skład drożały w dwucyfrowym tempie. — Wyraźne zwycięstwo Petro Poroszenki zaważyło na kursach ukraińskich spółek, ale większy wpływ miały na nie deklaracje prezydenta-elekta oraz Siergieja Ławrowa, ministra spraw zagranicznych Rosji, o możliwościach wzajemnego dialogu i współpracy. Nie przez przypadek najbardziej drożały akcje Milkilandu, który ma dużą ekspozycję na Rosję. Uważam jednak, że zwyżki będą krótkotrwałe, a potem inwestorzy będą czekać na to, czy te deklaracje się zmaterializują — komentuje Adam Milewicz, analityk ING Securities. Na wartości lekko zyskała także hrywna, co jest istotne dla polskich spółek, prowadzących biznes na Ukrainie.

Możesz zainteresować się również: