Zjazd ZMiD poparł władze

opublikowano: 27-11-2018, 22:00

Paweł Cymcyk pozostał prezesem Związku Maklerów i Doradców. Poprzedni szef odszedł, bo nie zgadza się z tym, jak działa stowarzyszenie.

42 osoby wzięły udział w zjeździe branżowego stowarzyszenia, które podsumowało kończącą się kadencję zarządu i wybrało władze. Niespodzianki nie było — w zarządzie pozostali Paweł Cymcyk (prezes) i jego brat Piotr, a także Adrian Lis. Opozycja nic nie wskórała.

Zobacz więcej

Paweł Cymcyk

Puls Biznesu

— Opozycja była stosunkowo nieliczna po tym, jak doszło do weryfikacji liczby członków i pojawiło się wielu nowych. Zjazd był tak zorganizowany, by dyskusję możliwie ograniczyć. Większość głosowała zgodnie z wnioskami zarządu, co doprowadziło np. do tego, że absolutorium nie otrzymała Komisja Rewizyjna, która przedstawiła krytyczne dla władz sprawozdanie. Znalazły się w nim odniesienia do działalności wybranych członków zarządu. Owszem, szkody zostały naprawione, ale sam fakt, że doszło do ich powstania nie świadczy dobrze o odpowiedzialnych za nie osobach z zarządu — mówi Grzegorz Łętocha, który był prezesem zanim został nim Paweł Cymcyk, a który ostatnio zasiadał w Radzie Maklerów i Doradców, która jest organem doradczo-opiniodawczym.

Kilka dni temu dotychczasowi członkowie rady zrezygnowali w proteście przeciwko skreśleniu z listy członków 1,5 tys. osób — około 90 proc., należących do ZMiD. Skreślono tych, którzy przez ostatnie trzy lata nie zapłacili składki (wynosi 120 zł rocznie). Sprawozdania rady na zjeździe nie przedstawiono — wniosek o to przepadł w głosowaniu. Z członkowstwa w związku zrezygnował Grzegorz Łętocha, który przyznaje, że trudno mu firmować takie działania swoim nazwiskiem.

— Nie jest to już w mojej ocenie organizacja reprezentująca środowisko, ale podmiot, który służy w dużej mierze realizacji celów komercyjnych. Celem statutowych jest m.in. kształtowanie i propagowanie norm oraz zasad etyki zawodowej członków, pytanie, czy w formule komercyjnej, w jakiej działa obecnie ZMiD, ten cel jest możliwy do zrealizowania. Związek nie powstał po to, by prowadzić działalność de facto headhunterską czy wydawać płatne analizy — co niestety działo się pod szyldem stowarzyszenia — dodaje Grzegorz Łętocha.

Jedną z takich analiz był raport z wyceną akcji GetBacku. Podkreślano z nim istotne korzyści, osiągane przez spółkę ze wzrostu skali działalności „wywołanej efektywnym zadłużaniem się”. Byli członkowie Rady Maklerów i Doradców — oprócz zarzutów związanych z weryfikacjąlisty członków (określają ją jako nagłą, z czym nie zgadza się Paweł Cymcyk) podnosili również kwestię powstania spółki ZMiD sp. z.o.o., istniejącej równolegle ze ZMiD, a mającej tę samą siedzibę. Paweł Cymcyk uważa temat za zamknięty, a za cel związku uważa integrację środowiska, pomoc w karierze i edukację.

— Stawiamy przede wszystkim na osoby wchodzące do zawodu, które mogą być najlepszymi ambasadorami ZMiD. Liczymy, że uda się utrzymać dynamikę przyrostu liczby nowych członków — mówi prezes związku.

— Paweł Cymcyk zrobił wiele dobrego w kwestii promocji związku, imprez integracyjnych itp. Tego nie można mu odmówić. Ale to, co stało się w ostatnich miesiącach, kładzie się cieniem na osiągnięciach, bo stawia znak zapytania przy intencjach prezesa — podsumowuje anonimowo jeden z członków ZMiD. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Zjazd ZMiD poparł władze