Złoto staniało, kolejny rekord ceny srebra z kontraktów

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-01-15 20:21

Umocnienie dolara po danych makro opublikowanych w czwartek w USA, realizacja zysków i osłabienie obaw natury geopolitycznej zmniejszyły popyt na złoto. Srebro nadal drożało, ale tylko na rynku terminowym.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wiadomość o niespodziewanym spadku liczby tzw. nowych bezrobotnych w USA, a także zaskakująco dobre odczyty wskaźników aktywności przemysłu w stanie Nowy Jork oraz regionie Filadelfii osłabiły nadzieję inwestorów dotyczące luzowania polityki pieniężnej Fed. Dolar się umocnił i wzrosły rentowności obligacji USA, co obniża atrakcyjność inwestowania w metale szlachetne. Dodatkowo do odpływu pieniędzy z „bezpiecznych przystani” przyczynił się Donald Trump. W środę zasygnalizował, że nie dojdzie do ataku USA na Iran, czego spodziewano się w najbliższym czasie. W czwartek prezydent USA powiedział, że nie zamierza zwolnić szefa Fed. Peter Grant, strateg rynku metali w Zaner Metals powiedział Reutersowi, że jego zdaniem spadki cen złota i srebra bardziej wynikają z chęci realizacji zysków po rekordach ustanowionych w środę niż ze słabnięcia obaw geopolitycznych. Dlatego spodziewa się powrotu popytu skuszonego niższymi cenami.

Na notowania srebra w USA wpłynęło również powstrzymanie się administracji Donalda Trumpa od nałożenia wysokich ceł na import minerałów krytycznych i zmianę polityki na negocjacje dwustronne i wprowadzenie cen minimalnych. Obawy przed cłem powodowały wzrost zapasów w USA. Kurs srebra spadał mocno w pierwszej części dnia, a następnie odrabiał straty w drugiej.

Na zamknięciu sesji na Comex kurs złota z wiodącego, styczniowego kontraktu spadał o 0,22 proc. do 4616,30 USD. Złoto z najmocniej handlowanego lutowego kontraktu staniało o 0,3 proc. do 4623,70 USD. Na rynku kasowym kurs złota spada obecnie o 0,14 proc. do 4620 USD.

Srebro z wiodących, styczniowych kontraktów notowanych na Comex drożało na zamknięciu sesji o 1,1 do 91,87 USD za uncję. To najmniejsza zwyżka kursu od pierwszej sesji w tym roku, ale piąta z rzędu, co oznacza poprawienia rekordu ze środy. Przez kolejnych pięć sesji srebro zdrożało już o prawie 23 proc., a od początku roku o 31 proc. Drożało również srebro z najmocniej handlowanych, marcowych kontraktów. Jego rekordowa cena, osiągnięta w czwartek, to 93,70 USD. Na rynku kasowym kurs srebra spadał jednak o 0,5 proc. do 92,72 USD.

Możesz zainteresować się również: