Złoty się umacnia

  • PAP
opublikowano: 29-03-2022, 17:08

Scenariusz deeskalacji konfliktu na Ukrainie rynek wycenił już w co najmniej 90 proc., a to sprawia, że z obecnych poziomów nie ma już jakiegoś dużego potencjału do umocnienia złotego - powiedział PAP Biznes główny ekonomista domu maklerskiego XTB, Przemysław Kwiecień. Jego zdaniem, na rynku długu sytuacja jest bardziej skomplikowana, a rentowności SPW w krótkim terminie nie wrócą do poziomów z początku marca.

"We wtorek głównym tematem są negocjacje rosyjsko-ukraińskie. Rynek, który od dwóch tygodni grał pod scenariusz deeskalacji, uzyskał w dniu dzisiejszym jego potwierdzenie. Pojawiły się jakieś konkretne informacje i można powiedzieć, że Rosja przegrała pod Kijowem, a chcąc zachować twarz będzie grać o Donbas. Rynek ocenia te informacje jako pierwszy krok zakończenia tematu wojny" – powiedział PAP Biznes główny ekonomista domu maklerskiego XTB, Przemysław Kwiecień.

Rosja drastycznie zmniejszy aktywność wojskową w pobliżu ukraińskiego Kijowa i Czernihowa – poinformował we wtorek na briefingu wiceminister obrony Rosji Aleksander Fomin po rozmowach dwustronnych w Stambule.

Rosyjski negocjator Władimir Miedinski powiedział, że rozmowy były „konstruktywne”, a przedstawiciele Ukrainy przedstawili jasne stanowisko, które zostanie przekazane do prezydenta Władimira Putina. Miedliński dodał, że spotkanie Putina z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim będzie możliwe po osiągnięciu porozumienia, a Rosja poczyni kroki ku deeskalacji militarnej i politycznej.

Ukraińscy negocjatorzy potwierdzili, że postępy w rozmowach są wystarczające, aby przeprowadzić spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina z ukraińskim przywódcą Wołodymyrem Zełenskim. Dodali, że rozmowy będą kontynuowane we wtorek wieczorem.

Zdaniem ekonomisty DM XTB, po tych informacjach mamy ewidentny powrót kapitału globalnego, co powoduje umacnianie PLN i wzrosty na rynku długu.

"W ostatnich tygodniach optymizm było widać głównie na Wall Street, ale na złotym rynek był szarpany. Dzisiaj jednak mamy znaczące umocnienie złotego, rosną też ceny obligacji, więc mamy ewidentny powrót kapitału globalnego" – powiedział Kwiecień.

Jego zdaniem, rynki od jakiegoś czasu wyceniały już scenariusz deeskalacji i w wielu przypadkach jest on już w rynkowych cenach.

"Zastanawiając się jak długo to potrwa, trzeba pamiętać o tym, że rynki w wielu przypadkach są na podobnych poziomach na jakich były przed początkiem agresji Rosji na Ukrainę lub nawet wyżej, jak to ma miejsce np. na giełdzie amerykańskiej. Ceny ropy spadły praktycznie do punktu wyjścia. PLN jeszcze wszystkich strat nie odrobił, ale dużo mu do tego nie brakuje" – dodał ekonomista domu maklerskiego XTB.

"Moim zdaniem rynek, scenariusz deeskalacji konfliktu w co najmniej 90 proc. wycenił. To sprawia, że nie uważam, iż z obecnych poziomów jest jakiś duży potencjał do umacniania złotego. Pewnie krótkoterminowo jeszcze tak, jednak w dłuższym terminie wiele jest już w cenach" - podsumował ekonomista XTB.

O godzinie 16.15 kurs EUR/PLN spada o 0,67 proc. do 4,6648, USD/PLN zniżkuje o 1,83 proc. do 4,1970.

Na rynkach bazowych dolar się osłabia, a para EUR/USD rośnie o 1,18 proc. do 1,1115.

RYNEK DŁUGU

"Z punktu widzenia stopy procentowej sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana. Powrót kapitału oraz deeskalacja konfliktu są dobre dla gospodarki, gdyż ceny surowców będą niższe od tych, które byłyby zapewne, gdyby ta eskalacja trwała. Jeśli jednak ropa będzie w okolicach 100 USD za baryłkę to i tak mamy wysoką inflację, a będzie ona tylko nie aż tak wysoka, gdyby ta eskalacja konfliktu postępowała" – powiedział główny ekonomista XTB

Zdaniem ekonomisty rentowności krajowego długu mogą jeszcze nieco spaść, jednak temat wysokiej inflacji jest i będzie o sobie przypominać.

"Rentowności obligacji w krótkim terminie nie wrócą do poziomów z początku marca. Mogą nieco spaść, myślę że jeszcze o 20-30 pb, jednak presja inflacyjna jest tematem dużym, który trochę znikł kiedy rynki skoncentrowały się na wojnie na Ukrainie. Temat inflacji w dalszym ciągu jednak jest i będzie o sobie przypominać" – zakończył ekonomista XTB.

Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych spadają o 8,1 pb do 2,396 proc., a niemieckich rosną o 2,7 pb do 0,6105 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane