Złoty silny stabilnością

Bartek Godusławski
08-01-2015, 00:00

W ubiegłym roku polska waluta była najstabilniejsza wobec euro od czasu jej upłynnienia w 2000 r. Ten rok może być równie udany

Jeśli polityka gospodarcza rządu i banku centralnego będą prowadzone odpowiedzialnie, a tempo wzrostu PKB będzie wyróżniało Polskę na tle innych członków Unii Europejskiej, możemy być spokojni o kurs złotego.

Naszej walucie nie zaszkodził kryzys na Wschodzie, widmo kolejnej recesji krążące nad strefą euro czy wycofywanie się z drukowania dolarów przez Fed. Wprawdzie na koniec ubiegłego roku złoty gwałtownie stracił wobec euro, osiągając najsłabszy kurs od ponad 2 lat, jednak przyczyną był płytki rynek w okresie świątecznym, a nie fundamenty gospodarki.

Firma audytorsko-doradcza Grant Thornton policzyła, że amplituda wahań EUR/PLN w całym 2014 r. wynosiła zaledwie 4,79 proc., czyli kurs zmieniał się w przedziale niespełna 30 groszy. To niewiele — w rekordowym 2008 r., po upadku banku inwestycyjnego Lehman Brothers, roczna amplituda przekroczyła 23 proc., czyli 148 groszy.

— Polska, dzięki dobrym wynikom gospodarczym w ostatnich latach, wzmacnia wiarygodność na międzynarodowych rynkach finansowych — komentuje Wróblewski, partner zarządzający w Grant Thorntonie.

Błyszcząca waluta

Złoty przez lata uchodził za jedną z bardziej niestabilnych walut w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. To była cena, jaką płaciliśmy za duży i płynny rynek walutowy. Jednak ubiegły rok przyniósł poprawę, a polska waluta okazała się stabilniejsza niż korony — szwedzka i norweska, turecka lira, a nawet brytyjski funt.

Mniejsze wahania wśród walut, których kurs nie jest sterowany przez bank centralny, odnotowały jedynie czeska korona oraz rumuński lej. — Najbardziej rozchwianą walutą był w 2014 r. rosyjski rubel, który w ciągu roku osłabił się nawet o 55 proc. — zwraca uwagę Tomasz Wróblewski. Słaby rok ma za sobą również ukraińska hrywna, której amplituda wahań przekroczyła 40 proc.

Radość na Świętokrzyskiej

Nie słaba, nie silna, lecz stabilna — taka waluta jest najbardziej pożądana przez polskie władze gospodarcze z ulicy Świętokrzyskiej, czyli Ministerstwo Finansów i Narodowy Bank Polski. Mateusz Szczurek, minister finansów, i Marek Belka, prezes banku centralnego, wielokrotnie podkreślali, że dla nich ważniejsze od osłabienia czy umocnienia jest to, żeby krajowy pieniądz zachowywał się przewidywalnie.

OKIEM ANALITYKÓW

Dwa oblicza złotego

MONIKA KURTEK

główny ekonomista Banku Pocztowego

2015 r. wycena naszej waluty będzie

W determinowana głównie przez politykę monetarną, z jednej strony Europejskiego Banku Centralnego, a z drugiej Fedu. Jeśli amerykański bank centralny zdecyduje się podnieść stopy procentowe, jak zapowiada, możemy spodziewać się negatywnych skutków dla złotego, odpływu kapitału i deprecjacji. Natomiast utrzymująca się słabość gospodarki strefy euro i odnotowana już tam deflacja powodują, że EBC prawdopodobnie w styczniu ogłosi dodatkowe działania w celu pobudzenia gospodarki. Europejskie luzowanie będzie sprzyjało napływowi kapitału do takich krajów jak Polska. Inwestorom złoty może pokazać w tym roku dwa oblicza. Ze strony wewnętrznych fundamentów gospodarki zagrożenia dla kursu nie widać. Krótkookresowo rysuje się jednak kilka rodzajów ryzyka, które mogą się przyczynić do większej zmienności: kryzys w Rosji i na Ukrainie oraz nowe problemy z Grecją i powracające spekulacje co do przyszłości tego kraju w Eurolandzie.

Korzyść dla wszystkich

MATEUSZ SUTOWICZ

ekonomista Banku Millennium

W zależności od profilu działalności jednym przedsiębiorcom sprzyja słaby złoty, inni wolą aprecjację rodzimej waluty. Stabilność kursu jest jednak korzystna dla wszystkich i najbardziej pożądana. Stabilna waluta ułatwia prognozowanie przychodów i wydatków, a co za tym idzie — obniża koszty działalności. Firmy są mniej chętne do zawierania kontraktów terminowych na walucie, bo oczekują, że kurs pozostanie stabilny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Złoty silny stabilnością