O godz. 12.30 euro na rynku międzybankowym wyceniane jest na 3,6718 zł, dolar na 2,8723 zł, a CHF na 2,4526 zł. W porównaniu z notowaniami z wtorku euro jest już droższe o 12 groszy, a dolar i frank o ok. 8 groszy.
Korekta ostatniej fali aprecjacji złotego zbiegła się w czasie z serią
obniżek stóp procentowych, dokonanych m.in. przez Europejski Bank Centralny,
Bank Anglii czy bank centralny Szwajcarii, ale pozytywny (w dłuższej
perspektywie) dla krajowej waluty wydźwięk tych decyzji (powodują one bowiem, że
jeszcze zwiększyła się i tak już spora różnica w oprocentowaniu polskich
papierów i tych, emitowanych np. w strefie euro), został w całości zniwelowany
pogorszeniem sentymentu na rynkach finansowych. Indeksy Wall Street przez dwie
sesje straciły ponad 10 proc., silne spadki zanotowano też na giełdach w Europie
Zachodniej i w Warszawie.