Na finiszu indeks DJ IA rósł o 0,08 proc. Wskaźnik S&P500 zyskiwał 0,19 proc. ustanawiając 16-ty w tym roku rekord zamknięcia. Technologiczny Nasdaq zwyżkował o 0,41 proc.

W środę na parkiet dotarła spora porcja danych makro. Miały one mieszany charakter. Po stronie plusów można zaksięgować wzrosty indeksów ISM i PMI dla sektora pozaprzemysłowego, które potwierdzają rozwój branży usługowej. Mocno rozczarował za kolei odczyt z rynku pracy. Według firmy ADP, zatrudnienie w sektorze rolniczym z wyłączeniem rolnictwa zwiększyło się w maju o 179 tys. Tymczasem specjaliści oczekiwali wynik na poziomie 213 tys.
Powyżej prognoz ekonomistów wzrósł kwietniowy deficyt handlowy, który osiągnął wartość 47,24 mld USD.
Problemy z nienajlepszą pogodą (ostra zima) negatywnie przełożyły się z kolei na wyniki odnotowane przez przemysł w I kw. Spadła wydajność pracy oraz produkcja dóbr i usług. Wyższe były za to ilość przepracowanych godzin oraz jednostkowe koszty pracy.
Jedną z gwiazd środowej sesji zostały papiery ubezpieczyciela Protective Life. Drożały o ponad 18 proc. po informacji o przejęciu spółki przez japońskiego giganta Dai-ichi Life Insurance.
Sporym zainteresowaniem handlujących cieszyły się również papiery innych brokerów ubezpieczeniowych Prudentail Financial i MetLife. To zasługa nowych reguł zaaprobowanych przez Senat.
Niemal 10-proc. przecena dotknęła natomiast akcje FuelCell. Producent ogniw paliwowych zrealizował w drugim kwartale roku obrachunkowego stratę netto rzędu 15,8 mnln USD wobec straty 7,4 mln rok wcześniej.