Związki grają va banque

Katarzyna Jaźwińska
30-06-2005, 00:00

Związkowcy grupy Huty Stalowa Wola mają duże oczekiwania co do osłon. Bojkotują prywatyzację Kuźni, choć holding stoi na skraju bankructwa.

Kiedy kilka tygodni temu Donbas dał dziesięć lat gwarancji zatrudnienia dla pracowników grupy Huty Częstochowa (HCz), na szefów spółek holdingu Huta Stalowa Wola (HSW) padł blady strach. Podejrzewali, że skoro załoga w Częstochowie dostała gigantyczny pakiet, to pracownicy firm z HSW nie zechcą być gorsi i od potencjalnych inwestorów zażądają wysokich gwarancji. Jeśli przesadzą z żądaniami, mogą zniweczyć prywatyzację, czego konsekwencją byłaby upadłość holdingu. I nie mylili się. Związkowcy stawiają wysokie żądania, których potencjalni inwestorzy nie akceptują.

Ale po kolei. Na pierwszy ogień na sprzedaż w grupie HSW poszła Kuźnia Matrycowa (ZKM). Firmę zamierza kupić amerykańska spółka Ladish, notowana na NASDAQ. Amerykanie szacują sprzedaż Kuźni na 35 mln USD, a wartość transakcji na 13 mln USD. W zakładzie zatrudniającym 800 osób związkowcy zażądali 10 lat gwarancji zatrudnienia.

— Ograniczyliśmy nasze oczekiwania. Minimalny okres ochrony w dużych firmach to pięć lat. Zdajemy sobie sprawę, że taki pakiet jak w HCz już się nie powtórzy — mówi Mariusz Kunysz, jeden ze związkowców grupy HSW.

Tymczasem Ladish jest skłonny dać dwa lata gwarancji. Rozmowy zostały zerwane, a związkowcy poprosili ministra skarbu, właściciela HSW, o wstrzymanie prywatyzacji.

„Pomimo iż Kuźnia zaczęła wykazywać zyski, to wobec strat i długów z lat ubiegłych zyski te są niewystarczające dla dalszego istnienia zakładu. Zakład ma coraz większe problemy z płaceniem za dostawy energii i materiałów i bez pomocy inwestora może nie przetrwać kilku najbliższych miesięcy” — napisali przedstawiciele Ladisha w liście do załogi.

Poprosili też resort skarbu, by nie blokował sprzedaży zakładu.

Lista prywatyzacyjna

W grupie HSW prywatyzowane są też Huta Stali Jakościowych i Walcownia Blach. Obie zatrudniają ponad 1000 osób i osiągają łącznie prawie 450 mln zł przychodów. Kupić je zamierzają Złomrex oraz Alchemia, należąca do Romana Karkosika. Związkowcy zamierzają wyjść z propozycją 10 lat gwarancji pracy, choć oczywiście mogą nieco zmniejszyć oczekiwania. Inwestorzy tak dużych gwarancji nie dadzą.

Piłeczka jest po stronie resortu skarbu. W Częstochowie minister uległ związkowcom, odrzucił ofertę Mittal Steel i wybrał Donbas. Warto jednak przypomnieć, że załoga HCz sprzeciwiła się wejściu Hindusów nie z powodu złego pakietu, ale dlatego, że nie wierzyła, iż Mittal zechce go realizować.

Czas goni

Resort ma twardy orzech do zgryzienia. 22 sierpnia kończy się program restrukturyzacji HSW, a sprzedaż spółek jest jednym z jego elementów. Dzięki temu grupa ma bowiem spłacić długi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Związki grają va banque