Zwolniony prezes Swedbanku przyznał się do błędu

opublikowano: 15-02-2016, 22:00

Michael Wolf, dziewiąty w rankingu Harvard Business Review najlepszych prezesów świata, został w ubiegłym tygodniu niespodziewanie zwolniony przez Swedbank.

Anders Sundstroem, szef rady dyrektorów szwedzkiego banku, mówił krótko po tym, że w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa Swedbank skontaktował się z regulatorem, a ten skierował sprawę do służb odpowiedzialnych za wykrywanie przestępstw tzw. białych kołnierzyków. Ujawnił również, że podejrzenia dotyczące prezesa pojawiły się po zeznaniach tzw. whistleblowera. Obecnie w wywiadzie dla „Dagens Industri” Michael Wolf twierdzi, że to on jest źródłem informacji, które stały się podstawą doniesienia do władz. Przyznaje także, że popełnił błąd, dokonując prywatnych inwestycji w spółki, które znajdowały się na liście firm, gdzie z powodu niebezpieczeństwa wykorzystania informacji poufnych takie inwestycje były zabronione dla osób z wyższego kierownictwa banku. Tłumaczy, że procedury w Swedbanku zmieniły się w sierpniu 2015 r. i szefostwo działu private banking pomyłkowo kupiło na rzecz jego prywatnego portfela emerytalnego akcje spółki, która była objęta zakazem. Jest przekonany, że wyniki śledztwa, które toczy się w tej sprawie, będą dla niego korzystne.

Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane