W pierwszym półroczu większość ubezpieczycieli na życie poprawiła sprzedaż. Dobra passa powinna się utrzymać.
Rynek ubezpieczeń na życie ożywił się. W pierwszym półroczu klienci w dziesięciu największych towarzystwach życiowych zostawili 5,4 mld zł, o prawie 8,4 proc. więcej niż przed rokiem. Nie wszyscy jednak mogą pochwalić się wzrostami.
Zmienne szczęście
Ubezpieczeniowy gigant, PZU Życie, który wypracował prawie połowę łącznego przypisu, uzyskał jedynie 1,2-proc. wzrost przypisu składki. Do końca czerwca udało mu się zebrać 2,57 mld zł. Od dna odbili się także Commercial Union i ING Nationale-Nederlanden. Pierwsze towarzystwo zebrało 889,7 mln zł, czyli o 7,5 proc. więcej niż przed rokiem, drugie natomiast 451,56 mln zł, tylko o 0,8 proc. więcej. Klientów tracili natomiast Amplico Life i Warta Vita. Pierwsze towarzystwo sprzedało o 3,9 proc. polis mniej niż w I półroczu ubiegłego roku, zbierając 496,57 mln zł składki brutto. Życiowa Warta natomiast odnotowując aż 26- -proc. spadek przypisu, spadła z piątego na siódme miejsce. Po pierwszych sześciu miesiącach zebrała 182,47 mln zł.
Jednostki robią sprzedaż
Motorem napędowym były głównie ubezpieczenia o składce jednorazowej i ubezpieczenia typu unit-linked, czyli jednostki funduszy inwestycyjnych opakowane w ubezpieczenia.
O ponad 700 proc. poprawiła się sprzedaż polis w Nationwide, który sprzedaje polisy unit-linked. Towarzystwo zebrało w tym roku już 309 mln zł składki brutto. Pierwsze półrocze okazało się także udane dla Cardif. Towarzystwo poprawiło przypis o ponad 110 proc., zbierając 124 mln zł składki. Większość spółek odnotowała też dodatni wynik finansowy, choć w przypadku pięciu towarzystw był on niższy niż rok temu. Dziewięć z największych towarzystw osiąga zysk. Łącznie wzrósł on o 13 proc., do 712 mln zł. Najlepiej w tej kategorii poradziło sobie Commercial Union. Najgorzej wypadł Credit Suisse Life & Pension. Na plus wyszła Warta Vita.